Takich ławek w Lublinie jeszcze nie było. Powstały w jednej z dzielnic [WIDEO]

W Lublinie będzie można siedzieć na ławce razem z bobrami z doliny Bystrzycy, kotami z lubelskiego schroniska czy sowami, wiewiórką i lisem. Na taki pomysł wpadła rada dzielnicy Hajdów Zadębie. Mieszkańcom brakowało ławek, więc specjalnie na ich życzenie powstały takie, jakich w Lublinie jeszcze nie było. Wyrzeźbione z drewna przez artystów zwierzęta charakterystyczne dla tej dzielnicy są albo elementem ozdobnym, albo samą ławką.

Takich ławek w Lublinie jeszcze nie było. Powstały w jednej z dzielnic [WIDEO]
Autor: OM

- Chcieliśmy trochę ożywić naszą dzielnicę i połączyliśmy sztukę użytkową ze sztuką przez wielkie S - mówi Jacek Skiba, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Hajdów Zadębie. - Mamy troszkę problem z dewastacją na dzielnicy i obawialiśmy się, że te standardowe ławki będą zbyt łatwym kąskiem dla osób, które mogą wziąć je sobie do ogrodów. Stwierdziliśmy, że trzeba połączyć coś co będzie bardziej trwałe i funkcjonalne z czymś co będzie się miło oglądało. Są to ławki jesionowe, trwałe i ciężkie. Ławka w kształcie lisa waży 300 kg.

W jednej z dzielnic Lublina powstały ławki, jakich jeszcze w tym mieście nie było.

Takich rzeźbionych ławek powstało pięć. Teraz przez kilka miesięcy będą schły, ponieważ są wykonane ze świeżego drewna. Później zostaną pomalowane i postawione w kilku miejscach dzielnicy. W przyszłym roku, jeżeli radzie dzielnicy zostaną jakieś fundusze to prawdopodobnie powstaną kolejne tego typu ławki. Będą one służyły jako ławki przystankowe na ulicy Kasprowicza, jeżeli powstanie tam nowa linia autobusowa.

ROLKI