Do niebezpiecznej sytuacji doszło w czwartek, 1 października, na drodze w kierunku Strzeszkowic. Policjanci z lubelskiej drogówki kontrolowali tam prędkość na prośbę okolicznych mieszkańców. To niebezpieczne miejsce, w którym niedawno na pasach zginął 9-latek. Pomimo tego wypadku, kierowcy często przekraczają tam dozwoloną prędkość, o czym pisał serwis lublin112.pl:
- Wiele kierowców poruszających się drogą prowadzącą do Strzeszkowic, nic sobie bowiem nie robi z obowiązujących ograniczeń prędkości
Ucieczka przed policją i uderzenie w funkcjonariusza
W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze próbowali zatrzymać jadącego motocyklistę. Mężczyzna zignorował polecenia. Jak relacjonuje portal lublin112.pl, nie zatrzymał się, wjechał w policjanta, a następnie zostawił pojazd i uciekł w stronę lasu.
- Jednak jadący elektrycznym jednośladem mężczyzna nic sobie z tego nie zrobił. Wjechał w stojącego na jezdni funkcjonariusza, następnie porzucił motocykl i pieszo uciekł do pobliskiego lasu - informuje lublin112.pl
Ranny policjant przewieziony do szpitala
Poszkodowany funkcjonariusz został ranny i wymagał natychmiastowej opieki. Informację o jego stanie przekazała młodsza aspirant Beata Kieliszek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim”:
- Policjant został przewieziony do szpitala i wymaga hospitalizacji
Trwa policyjna obława. Utrudnienia dla kierowców
Policja natychmiast rozpoczęła szeroką akcję poszukiwawczą. Do działań skierowano liczne radiowozy oraz psa tropiącego. Funkcjonariusze dokładnie przeszukują tereny w okolicy Krężnicy Jarej i okolicznych lasach.
Ruch na drodze został wstrzymany. Na miejscu pracują śledczy, którzy analizują porzucony motocykl oraz ślady zdarzenia, by ustalić tożsamość uciekiniera. Podróżujący tą trasą muszą spodziewać się utrudnień.