Grzegorz Krzywania nagrany przez monitoring. Nowy ślad w sprawie Polaka zaginionego w Turcji

Pojawiły się nowe ustalenia w sprawie 44-letniego Grzegorza Krzywania, który zaginął podczas pobytu w tureckim Kemer. Po ponownej analizie monitoringu udało się potwierdzić, że 17 czerwca około godz. 09:44–09:45 czasu lokalnego mężczyzna opuścił teren hotelu.

Nowe fakty o zaginięciu Grzegorza Krzywani. Nagranie wszystko zmienia

Na przeanalizowanych kadrach dokładnie widać, jak 44-latek idzie sam ulicą w pobliżu swojego ośrodka. Najbliżsi rozpoznali go na materiale wideo, co potwierdza, że to właśnie zaginiony Grzegorz Krzywania opuścił hotel. – To jest bardzo ważny moment w tej sprawie. Dotarliśmy do nagrania, na którym widać jak Pan Grzegorz opuszcza teren kurortu. (...) Efekt jest taki, że udało się potwierdzić, iż Pan Grzegorz opuścił teren hotelu. To zmienia punkt ciężkości poszukiwań – mówi Dawid Burzacki, koordynator międzynarodowego zespołu detektywów.

Eksperci podkreślają, że najważniejszym zadaniem jest obecnie zrekonstruowanie drogi, którą podążał mężczyzna. Konieczne będzie zweryfikowanie, czy zarejestrowały go inne urządzenia oraz czy kiedykolwiek wrócił do ośrodka. – Dziś wiemy, że dało się ustalić bardzo ważną rzecz: Pan Grzegorz był poza hotelem. Teraz trzeba ustalić, gdzie poszedł dalej i czy monitoring zarejestrował jego ewentualny powrót – dodaje Burzacki.

Po zapoznaniu się z tymi materiałami detektywi skierowali pismo do polskich służb, prosząc o pilne zaangażowanie we współpracę z tureckimi organami ścigania. Kluczowym krokiem jest teraz szybkie pozyskanie nagrań z okolicznych kamer miejskich, hoteli oraz prywatnych biznesów zlokalizowanych w pobliżu trasy przejścia zaginionego 44-latka.

Na tym etapie mamy potwierdzenie, że Pan Grzegorz wyszedł z hotelu i przemieszczał się sam. Nie mamy natomiast odpowiedzi, gdzie poszedł dalej. Liczymy, że lokalna żandarmeria przeprowadzi poprawne i pełne ustalenia, zabezpieczy monitoring miejski, monitoring z pobliskich sklepów, hoteli, restauracji i innych punktów znajdujących się na możliwej trasie przemieszczania się zaginionego – mówi detektyw Ewelina Tomaszek.

Bliscy oraz osoby koordynujące akcję poszukiwawczą w Kemer gorąco proszą wszystkich potencjalnych świadków o pilny kontakt. Każdy najmniejszy szczegół i wszelkie doniesienia dotyczące tego, co Grzegorz Krzywania robił po wyjściu z hotelu, mogą okazać się decydujące dla odnalezienia zaginionego Polaka.

Pokój Zbrodni - Łukasz Litewka