Według sądu do wypadku doszło w wyniku nieprawidłowości, które popełnili obaj kierowcy. Ten, który przewoził pasażerki nie upewnił się wystarczająco, czy może bezpiecznie wyjechać z drogi podporządkowanej i wymusił pierwszeństwo. Drugi natomiast jechał z prędkością dwa razy większą niż dozwolona, przez co nie był w stanie wyhamować i uniknąć wypadku.
Wyrok jest nieprawomocny. Sprawa była głośna również ze względu na pochówek zmarłych w wypadku kobiet. Najpierw pochowano 72-letnią Teresę, a pożegnanie 75-letniej Wandy zaplanowano dwa dni później, jednak jej rodzina odkryła, że doszło do pomyłki.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: S19 na półmetku. W sierpniu nowe utrudnienia dla kierowców