18-latka trafiła do aresztu po ataku na 8-latkę. Wcześniej miała próbować zranić inną dziewczynę
Sąd Rejonowy w Zamościu zastosował dwumiesięczny areszt wobec 18-letniej kobiety podejrzanej o atak na 8-letnią dziewczynkę. Do zdarzenia doszło w czwartek po południu na jednym z osiedli w Zamościu. Jak wynika z ustaleń śledczych, dziewczynka została zraniona ostrym narzędziem. Według informacji podawanych przez media miał to być nóż.
Na szczęście obrażenia dziecka okazały się niegroźne. Ośmiolatka została przewieziona do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili jedynie powierzchowną ranę. Jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Śledczy ustalili, że zanim doszło do ataku na 8-latkę, 18-latka miała próbować zranić także inną, przypadkowo spotkaną dziewczynę. Chodzi o 15-latkę, która zdołała odeprzeć atak i nie odniosła obrażeń. Policjanci zatrzymali podejrzaną jeszcze tego samego dnia. Badanie wykazało, że miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Trzy zarzuty dla agresywnej 18-latki. Dwa miesiące spędzi w areszcie
Prokuratura Rejonowa w Zamościu przedstawiła kobiecie trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania obrażeń ciała u 8-letniej dziewczynki, które naruszyły czynności organizmu na okres do siedmiu dni. Drugi dotyczy usiłowania spowodowania obrażeń u 15-latki. Trzeci zarzut odnosi się do kierowania gróźb karalnych wobec młodszej dziewczynki oraz jej matki.
Śledczy uznali, że wszystkie zarzucane czyny miały charakter wybryku chuligańskiego. Taka kwalifikacja może mieć wpływ na wymiar kary.
W sobotę sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec 18-latki tymczasowego aresztowania na dwa miesiące. Informację o decyzji sądu przekazał podkom. Kamil Karbowniczek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Zastosowanie tymczasowego aresztu ma zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowania. W tym czasie śledczy będą gromadzić kolejne dowody i przesłuchiwać świadków.
Za zarzucane 18-latce przestępstwa grozi kara do 7,5 roku pozbawienia wolności. O tym, czy kobieta odpowie za nie przed sądem i jaki zapadnie wyrok, zdecyduje dalsze postępowanie.