- Badania spotkały się z dużym zainteresowaniem rodziców. Wyniki przeprowadzonych badań przesiewowych wskazują, że około 1/3 dzieci wymaga dalszej diagnostyki, co potwierdza zasadność przeprowadzania regularnych badań okulistycznych dzieci w wieku szkolnym. Badania obejmowały ocenę refrakcji przy użyciu urządzenia zwanego autorefraktometrem oraz badanie ostrości wzroku z wykorzystaniem tablic okulistycznych - mówi Renata Krzyżanowska, koordynator zespołów przeprowadzających badania przesiewowe.
Badano przede wszystkim jak często wśród dzieci, które dopiero zaczynają naukę występują wady krótkowzroczności, nadwzroczności, astygmatyzmu, czy też choroba zezowa, czy niedowidzenie.
- Jesteśmy pionierami w Polsce w tym obszarze badań. To jest niezwykle ważny obszar okulistyki, ponieważ dotyczy osób wchodzących dopiero w taką intensywną edukację i również później może to skutkować utrwaleniem pewnych wad. Wspomnę tu o chorobach rzadkich, które prowadzą do bardzo dużych powikłań, jeśli są nieleczone. Stąd tak ważny jest ten projekt – mówi prof. Robert Rejdak, szef lubelskiej Kliniki Okulistyki Ogólnej i Dziecięcej USK1 w Lublinie.
Badania przesiewowe dzieci przeprowadzono w ramach projektu Lubelska Unia Cyfrowa.