- Wolontariuszy ciągle nam brakuje - mówi Wioleta Skwira, koordynatorka wolontariatu Stowarzyszenia Mali Bracia Ubogich w Lublinie. - My w Lublinie mamy około 130 podopiecznych, wolontariuszy jest troszkę mniej i z uwagi na to, nasi podopieczni są osobami oczekującymi, tzn. czekają na wolontariusza, który będzie mógł spędzić z nim te dwie godziny na jakiejś zwykłej rozmowie. Nasz wolontariat polega na towarzyszeniu.
Stowarzyszenie Mali Bracia Ubogich działa w Polsce już prawie 20 lat. Zajmuje się wspieraniem osób starszych.
- Nasi wolontariusze starają się wyleczyć z samotności osoby starsze poprzez wspólne spotkania. Wspierają osoby starsze właśnie takimi odwiedzinami, które trwają dwie godziny, raz w tygodniu. To jest czas kiedy pomiędzy podopiecznym a wolontariuszem nawiązuje się więź - dodaje Wioleta Skwira. - Nam zależy na takich osobach zdecydowanych, dojrzałych. Nasz wolontariat nie jest łatwy, ale daje wiele satysfakcji. Myślę, że taka otwartość na osoby starsze, poznawanie tej grupy społecznej i chęć dawania swojego wolnego czasu wystarczy na to żeby taki wolontariusz się u nas sprawdził. Bardzo często słyszymy, że wolontariusz wychodząc z takiego spotkania z podopiecznym ładuje baterie, dostaje taką energię do tego, by robić jeszcze więcej dobrego.
Wolontariuszem w Stowarzyszeniu Mali Bracia Ubogich może być każdy, kto ma skończone 18 lat. Wystarczy wypełnić formularz na stronie internetowej malibracia.org.pl wybierając miasto Lublin.