- Asortyment tego sprzętu jest bardzo szeroki. Jeżeli osoba z niepełnosprawnością, niesamodzielna, potrzebująca wsparcia zgłosi taki udział do projektu „Nie ma jak w domu”, skorzysta jednocześnie z innych usług w ramach tego projektu, które są przeznaczone dla osób właśnie z niepełnosprawnością, będzie mogła, jeżeli taka potrzeba oczywiście zaistnieje, skorzystać z takiej wypożyczalni. Wtedy zgłasza taką potrzebę skorzystania z takiego sprzętu – mówi Anna Pawlak, rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie.
Z osobą, która chce wypożyczyć taki sprzęt zawierana jest umowa na pół roku. Istnieje też możliwość jej przedłużenia.
- Mamy na przykład poduszki przeciwodleżynowe, mamy balkoniki z kółkami, mamy krzesełka prysznicowe, mamy wanny do kąpieli takie rozkładane pneumatyczne, mamy wózki inwalidzkie, mamy kule łokciowe, mamy różne urządzenia do ćwiczeń, na przykład nóg, mamy maty antypoślizgowe, poduszki do obracania na łóżka dla osób leżących – dodaje Pawlak.
- Ta wypożyczalnia ma ogromne znaczenie. Cieszymy się, że w ramach tego projektu „Nie ma jak w domu” oprócz usług rehabilitacyjnych, opiekuńczych, usług asystencji i wytchnieniowych, możemy też naszym mieszkańcom zaoferować szeroką gamę sprzętu rehabilitacyjnego do wykorzystania w domu. Osoby z niepełnosprawnościami, osoby w wieku senioralnym, bardzo często potrzebują niewielkiego wsparcia, by móc funkcjonować w tych środowiskach, w których czują się najbardziej bezpiecznie, czyli w domu. – mówi Anna Augustyniak, wiceprezydent Lublina.
Po zakończeniu realizacji projektu „Nie ma jak w domu” wypożyczalnia będzie dostępna dla wszystkich mieszkańców Miasta Lublin.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Strażacy z województwa otrzymali środki na ochronę ludności i obronę cywilną. Jeszcze więcej niż przed rokiem