Włamał się na lubelską plebanię i wypił wino mszalne. Chwilę później zaatakował księdza

2026-04-17 11:07

W czwartkowy poranek w lubelskiej dzielnicy Czuby rozegrały się niecodzienne sceny. Mężczyzna w wieku 41 lat siłą sforsował wejście do budynku parafialnego i skonsumował znaleziony tam alkohol mszalny. Na gorącym uczynku przyłapał go duchowny, od którego napastnik próbował wymusić gotówkę. Krewki intruz wpadł w ręce mundurowych chwilę po tym zdarzeniu.

Włamanie

i

Autor: KMP Lublin/ Materiały prasowe

Zaskakujące włamanie na plebanię w lubelskiej dzielnicy Czuby

Funkcjonariusze pracujący nad sprawą dowiedli, że sprawca użył siły fizycznej, by dostać się do wnętrza. Silne uderzenia i kopnięcia w drzwi parafialnego obiektu pozwoliły mu w końcu wtargnąć do środka.

Brak jakichkolwiek wspólników podczas całego zajścia potwierdzają dotychczasowe ustalenia śledczych. Jego kolejne kroki po wtargnięciu do budynku mocno zaskoczyły pracujących nad sprawą mundurowych.

Sonda
Byłeś/aś kiedyś świadkiem kradzieży?

Intruz ukradł wino mszalne w Lublinie i zażądał gotówki od duchownego

Sprawca wyniósł z budynku butelkę trunku przeznaczonego do celów liturgicznych i opróżnił ją niemal natychmiast, zajmując miejsce na pobliskiej ławce. Spokojną konsumpcję alkoholu przerwało nagłe pojawienie się miejscowego kapłana, który nakrył złodzieja tuż przed budynkiem.

Z informacji przekazanych przez mundurowych wynika, że włamywacz od razu rzucił się na duszpasterza. Napastnik szarpał ofiarę i próbował wymusić wydanie gotówki, co skutkowało błyskawicznym wezwaniem na interwencję załogi z siódmego komisariatu w Lublinie.

Interweniujący policjanci szybko zjawili się we wskazanym miejscu i obezwładnili agresora. Krewki intruz trafił prosto do policyjnej celi, gdzie czeka na rozwój wydarzeń.

Poważne zarzuty dla 41-latka. Sprawca z Lublina trafi do więzienia?

Obecnie organy ścigania zaplanowały przeprowadzenie szczegółowych przesłuchań z udziałem zatrzymanego. Krewki włamywacz musi liczyć się z surowymi zarzutami, obejmującymi bezprawne wtargnięcie oraz próbę dokonania rozboju na osobie duchownego.

Za bezprawne przekroczenie progu plebanii i kradzież polski kodeks karny przewiduje dekadę za kratami. Zdecydowanie poważniejsze konsekwencje wiążą się z napaścią i żądaniem pieniędzy, co może kosztować 41-latka utratę wolności na maksymalnie dwanaście lat. O jego losie przesądzi ostatecznie prokurator.

Moto Session w Lublinie

Zobacz także: To ostatni okólnik w regionie

Siła Kobiet
Wypalenie zawodowe: Justyna – gdy siła staje się pułapką. SIŁA KOBIET