Sprzedali dom i dzień później już nie żyli. Policjanci z Archiwum X wracają do sprawy

2026-03-05 19:54

Blisko 40 lat temu w Zwierzyńcu w powiecie zamojskim doszło do brutalnej zbrodni, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Zamordowane zostało małżeństwo emerytów, które dzień wcześniej otrzymało pieniądze za sprzedaż domu. Sprawcy upozorowali samobójstwo ofiar i uciekli, nie znajdując ukrytej gotówki. Po latach do sprawy wraca lubelskie Archiwum X, które ponownie analizuje zabezpieczone dowody i szuka nowych tropów.

Sprzedali dom i dzień później już nie żyli. Policjanci z Archiwum X wracają do sprawy

i

Autor: KWP Lublin/ Materiały prasowe
  • Zbrodnia miała miejsce 4 listopada 1986 r. w Zwierzyńcu (pow. zamojski)
  • Ofiarami byli 61-letni mężczyzna i jego 62-letnia żona
  • Motywem były pieniądze ze sprzedaży domu, których sprawcy nie znaleźli
  • Zabójcy upozorowali samobójstwo i splądrowali dom
  • Sprawą po latach zajmuje się lubelskie Archiwum X

Lubelskie Archiwum X ponownie zajmuje się sprawą podwójnego zabójstwa z 1986 roku w Zwierzyńcu w powiecie zamojskim. Ofiarami byli 61-letni emeryt i jego 62-letnia żona. Z ustaleń śledczych wynika, że motywem zbrodni były pieniądze ze sprzedaży domu. Sprawcy ich jednak nie znaleźli i upozorowali samobójstwo małżeństwa.

Małżonkowie postanowili sprzedać swój jednorodzinny dom i przeprowadzić się do mieszkania w bloku. Ogłoszenie o sprzedaży ukazało się w prasie, a zainteresowani kupnem przyjeżdżali oglądać posesję. 4 listopada 1986 roku emeryci otrzymali pieniądze za sprzedaż nieruchomości. Ich ciała odnaleziono następnego dnia – 5 listopada – gdy jeden z członków rodziny przyszedł ich odwiedzić i zaniepokoił się otwartymi drzwiami do domu.

Czytaj też: Tomasz wyszedł z domu w Boże Narodzenie. Ciało znaleźli na brzegu rzeczki

Z ustaleń śledztwa wynika, że sprawcy w nieustalony sposób dostali się do domu, a wieczorem 4 listopada dokonali zabójstwa seniorów. Następnie upozorowali samobójstwo i splądrowali cały budynek w poszukiwaniu pieniędzy ze sprzedaży nieruchomości. Gotówki jednak nie znaleźli, ponieważ była dobrze ukryta przez właścicieli.

Praca policjantów z Archiwum X to znacznie więcej niż skrupulatna analiza akt i dowodów.  To przede wszystkim próba odtworzenia historii ofiar oraz wyjaśnienia, co wydarzyło się wiele lat temu. To też chęć dania odpowiedzi na pytania stawiane przez rodziny i bliskich, którzy od lat żyją z ciężarem niewiedzy - informuje nadkomisarz Anna Kamola z lubelskiej policji.

Mimo przesłuchania kilkuset świadków i zabezpieczenia śladów sprawców nigdy nie ustalono. Po blisko 40 latach sprawą zajęli się policjanci z Lubelskiego Zespołu Przestępstw Niewykrytych „Archiwum X”, którzy ponownie analizują dowody z wykorzystaniem nowoczesnych metod, m.in. badań DNA. Funkcjonariusze apelują także do osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje o zdarzeniu, o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Lublinie. - Gwarantujemy pełną anonimowość każdej osobie, która przekaże informacje w tej sprawie. Każdy trop zostanie drobiazgowo sprawdzony. Nawet drobna informacja może okazać się kluczowa - informuje nadkomisarz Anna Kamola z lubelskiej policji.

SHORT: Pokój Zbrodni - Zabójstwo pod Warszawą. Były mąż zabił żonę, a syn zawiadomił policję