- Do wypadku doszło w weekend w gminie Terespol
- 70-latek został przygnieciony przez ścięte drzewo
- Mężczyznę znalazł sąsiad, który wezwał pomoc
- Pomimo reanimacji życia poszkodowanego nie udało się uratować
- Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury
Zdarzenie miało miejsce w sobotnie (28.02) popołudnie na terenie prywatnego kompleksu leśnego. Dyżurny komisariatu w Terespolu otrzymał zgłoszenie o wypadku przy pracy. - Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 70-latek wykonując prace związane z wycinką, prawdopodobnie został przygnieciony przez spadające drzewo - informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP Biała Podlaska.
Mężczyznę odnalazł zaniepokojony sąsiad. To on jako pierwszy udzielił pomocy poszkodowanemu i wezwał na miejsce służby ratunkowe.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Niestety, mimo podjętych czynności ratowniczych, 70-latek zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Okoliczności tragedii wyjaśniają obecnie terespolscy policjanci pod nadzorem prokuratury. Śledczy ustalają szczegółowy przebieg zdarzenia.
Czytaj też: Pożar domu w Puławach. 40-latek nie miał szans na ratunek
Policja apeluje o ostrożność
Służby przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas prac związanych z wycinką drzew. Policjanci apelują o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, które mogą zapobiec podobnym tragediom.
Zobacz też: Finał poszukiwań 45-latka pod Puławami. Ciało Tomasza znaleziono na polu!