Ślub w Portugalii, sąd w Lublinie. Sprawa Alicji i Jolanty czeka na przełom

2026-01-16 12:22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odroczył rozpoznanie skargi dwóch kobiet, którym odmówiono transkrypcji aktu ślubu zawartego w Portugalii. Sprawa Alicji i Jolanty ma wrócić na wokandę po rozstrzygnięciu podobnego postępowania przez Naczelny Sąd Administracyjny, co może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego orzecznictwa w Polsce.

Ślub

i

Autor: Unsplash.com

Odmowa transkrypcji i argumenty kobiet

Sprawa dotyczy ślubu zawartego legalnie w Portugalii, na Maderze. Transkrypcja aktu stanu cywilnego oznacza przeniesienie treści zagranicznego dokumentu do polskiego rejestru. W październiku 2023 roku kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie odmówił dokonania takiego wpisu. Decyzję tę w grudniu podtrzymał wojewoda lubelski.

Kobiety nie zgodziły się z takim rozstrzygnięciem i złożyły skargę do sądu administracyjnego. Wskazywały, że złożyły wniosek zgodnie z obowiązującym prawem, a odmowa narusza zapisy Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Ich zdaniem decyzja została oparta wyłącznie na tym, że w akcie małżeństwa jako małżonkowie widnieją dwie osoby tej samej płci.

Alicja i Jolanta argumentują także, że wykładnia art. 18 Konstytucji RP, zgodnie z którą ochrona małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny miałaby oznaczać zakaz transkrypcji zagranicznego aktu ślubu pary jednopłciowej, jest błędna. W ich ocenie transkrypcja leży zarówno w ich najlepiej pojętym interesie, jak i w interesie społecznym.

Wyrok TSUE i stanowisko władz

Postępowanie przed WSA w Lublinie było już wcześniej zawieszone. Sąd czekał na rozstrzygnięcie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w podobnej sprawie. 25 listopada ubiegłego roku TSUE orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju UE, nawet jeśli jego prawo krajowe nie przewiduje takich związków.

Po tym wyroku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podkreślało, że dotyczy on kwestii technicznej, czyli transkrypcji dokumentu, a nie uznania takiego związku za małżeństwo w rozumieniu polskiego prawa. Samorządy zwracały uwagę na obecne ograniczenia prawne i techniczne systemu rejestrów stanu cywilnego.

MSWiA informowało w połowie grudnia, że prowadzi szczegółowe analizy prawne, mające na celu wypracowanie sposobu wykonania orzeczenia TSUE w zgodzie z Konstytucją RP. Do tego czasu sprawa Alicji i Jolanty pozostaje otwarta, a jej dalszy bieg zależy od decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Zobacz także: Tragiczny finał poszukiwań 37-latki z Włodawy

Smaki z Plusem
Geografia z cukierni