Sytuacja rozegrała się w sobotę, 19 września, w okolicach południa. To właśnie wtedy 23-letnia kobieta zwróciła uwagę na traktor, który wyraźnie jechał całą szerokością drogi. Przypuszczając, że kierowca maszyny rolniczej jest pijany, natychmiast zaalarmowała służby.
Sposób jazdy traktorzysty wzbudził też niepokój innego przechodnia. Mężczyzna postanowił działać i wymusił zatrzymanie pojazdu, po czym wyciągnął kluczyki prosto ze stacyjki. Dzięki temu krewki kierowca nie mógł kontynuować swojej niebezpiecznej podróży.
Pijany 70-latek w ciągniku. Wydmuchał prawie 2 promile
Gdy na miejsce dotarł policyjny patrol, mundurowi wylegitymowali kierowcę. Okazało się, że maszyną rolniczą kierował 70-letni mieszkaniec. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń, wykazując w organizmie seniora blisko 2 promile alkoholu.
Czytaj też: Pijany Ukrainiec staranował toyotę w Lublinie. 35-latek zostanie deportowany
Zdecydowana postawa świadków zapobiegła potencjalnej tragedii na drodze. Teraz losem 70-latka zajmie się sąd. Za jazdę na podwójnym gazie grozi mu surowa grzywna, utrata prawa jazdy oraz kara do 3 lat za kratkami.