Pijany 24-latek staranował ogrodzenie w Sulęcinie. Został ujęty po kilkunastu minutach
Wszystko wydarzyło się w czwartkowy wieczór, 8 stycznia na ulicach Sulęcina. Jak informuje policja, młody kierowca, mając we krwi prawie 1,5 promila alkoholu, stracił kontrolę nad swoim autem i z impetem uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji. Zamiast wezwać pomoc, 24-latek porzucił uszkodzony samochód i podjął próbę ucieczki z miejsca zdarzenia. Na szczęście świadkowie kolizji zachowali zimną krew i natychmiast powiadomili policję, dzięki czemu funkcjonariusze zdołali zatrzymać mieszkańca powiatu sulęcińskiego zaledwie kilkanaście minut później. Cały przebieg incydentu został zarejestrowany przez kamery monitoringu, co stanowi kluczowy dowód w sprawie.
Jakie konsekwencje grożą pijanemu kierowcy? Nawet 3 lata więzienia
Zatrzymany 24-latek już usłyszał zarzuty dotyczące prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, do których się przyznał. Jego nieodpowiedzialne zachowanie może go bardzo drogo kosztować, ponieważ polskie prawo jest surowe dla pijanych kierowców. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat oraz wieloletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. To jednak nie wszystko, ponieważ sąd może nałożyć na niego wysoką grzywnę oraz świadczenie pieniężne sięgające nawet 60 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Dodatkowo młody kierowca poniesie odpowiedzialność za samo spowodowanie kolizji drogowej.
Policja apeluje o rozsądek. Tragedii w Sulęcinie uniknięto cudem
W tym zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał fizycznie, jednak skala zagrożenia, jakie stworzył 24-latek, była ogromna. Tylko szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że w momencie uderzenia samochodu w płot w jego pobliżu nie było żadnych przechodniów ani mieszkańców posesji. Policja po raz kolejny przypomina, że alkohol drastycznie obniża zdolności psychomotoryczne kierowcy, wpływając na koncentrację, czas reakcji i ocenę sytuacji na drodze. Decyzja o prowadzeniu pojazdu po spożyciu nawet niewielkiej ilości alkoholu jest skrajnie nieodpowiedzialna i może prowadzić do nieodwracalnej tragedii.
Źródło: Policja.pl