Ogromny pożar lasów pod Lubartowem! Płonie 15 hektarów, trwa dramatyczna akcja

2025-08-29 15:58

Potężny pożar lasów w powiecie lubartowskim. W piątek, 29 sierpnia, ogień objął kilkanaście hektarów lasu w okolicach Firleja. Na miejscu trwa gigantyczna akcja gaśnicza, w której udział biorą dziesiątki strażaków i specjalistyczny sprzęt. Służby apelują o ostrożność.

Pożar lasu w Firleju i okolicach

W piątek, 29 sierpnia, na terenie powiatu lubartowskiego wybuchł groźny pożar. Ogień objął lasy w miejscowości Firlej oraz w sąsiednich miejscowościach.

- Informujemy, że w dniu dzisiejszym na terenie powiatu lubartowskiego, w miejscowości Firlej oraz pobliskich miejscowościach, trwa pożar lasów o łącznej powierzchni ok. 10–15 hektarów - poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie.

Walka z żywiołem jest niezwykle trudna i wymaga zaangażowania ogromnych sił i środków. Na miejsce skierowano liczne jednostki straży pożarnej z całego regionu. Jak czytamy w komunikacie: "Na miejscu działa obecnie 21 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej".

To jednak nie wszystko. Ze względu na skalę pożaru do akcji włączono także specjalistyczne wsparcie.

"Do akcji zadysponowano również moduł GFFF Poland z województwa lubelskiego oraz grupę dronową, które wspierają działania gaśnicze"

- czytamy w komunikacie.

Drony pomagają z powietrza ocenić skalę zagrożenia i zlokalizować najgroźniejsze ogniska pożaru.

Strażacy wydali ważny apel. "Prosimy o zachowanie ostrożności"

Służby ratunkowe, które walczą z ogniem, apelują do mieszkańców i osób postronnych o rozsądek i niewchodzenie strażakom w drogę. Zbliżanie się do miejsca akcji jest niebezpieczne i może utrudniać działania gaśnicze. W komunikacie podkreślono: "Prosimy o zachowanie ostrożności i nie zbliżanie się do rejonu działań służb".

Jednocześnie strażacy przypominają o zasadach, które obowiązują w lasach, szczególnie w okresie suszy. Ich przestrzeganie może zapobiec kolejnym tragediom.

"Przypominamy także o bezwzględnym zakazie używania otwartego ognia w lasach i ich pobliżu"

- napisali strażacy.