Nowy odcinkowy pomiar prędkości w Lublinie. Tu kierowcy będą musieli uważać!

2026-03-18 13:56

Kierowcy poruszający się po województwie lubelskim muszą liczyć się z nowymi utrudnieniami. Wkrótce na obwodnicy Lublina ruszy nowy odcinkowy pomiar prędkości. Rozwiązanie to, obecne już w innych częściach województwa, skutecznie namierza osoby łamiące przepisy i skutkuje surowymi karami finansowymi.

Odcinkowy pomiar prędkośc.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Szeroka autostrada o szarym asfalcie z białymi, przerywanymi liniami wyznaczającymi pasy ruchu rozciąga się w kierunku horyzontu pod pochmurnym, jasnoszarym niebem. Nad drogą wisi duża, ciemnoszara konstrukcja przypominająca bramownicę, wsparta na masywnych słupach po obu stronach. Na górnej platformie bramownicy umieszczono trzy białe skrzynki z niewielkimi, ciemnymi oknami, oraz liczne kamery monitorujące ruch, skierowane w dół. Za pierwszą bramownicą widoczna jest kolejna, mniejsza konstrukcja, również z podobnymi skrzynkami i kamerami, a także zielonymi sygnalizatorami świetlnymi. Po prawej stronie autostrady znajdują się liczne, wysokie latarnie uliczne, a dalej w oddali, nad barierkami ochronnymi, widać zarys drzew i krzewów. Horyzont jest niewyraźny i rozmyty, wtapiając się w tło.

Nowy bat na piratów drogowych w Lublinie

Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) poinformował o planach uruchomienia odcinkowego pomiaru prędkości na lubelskiej obwodnicy. System będzie nadzorował ruch na odcinku między węzłami Lublin Węglin oraz Lublin Sławinek. Chociaż dokładny termin startu nie jest jeszcze znany, to kamery mają rozpocząć pracę najpóźniej 30 czerwca 2026 roku.

Instalacja urządzeń w tym miejscu wpisuje się w szerszy plan rozbudowy infrastruktury nadzorującej kierowców w tym regionie. W województwie lubelskim działa już kilka podobnych systemów. Znajdują się one m.in.:

  • na drodze wojewódzkiej nr 801 w Gołębiu,
  • w Łuszczowie Pierwszym,
  • pomiędzy Łęczną a Turowolą,
  • w Hrubieszowie.
  • Dodatkowo od stycznia 2026 r. kamery monitorują kierowców na drodze ekspresowej S17 na fragmencie Kurów Zachód - Nałęczów.

Jak funkcjonuje odcinkowy pomiar prędkości (OPP)?

Zasada działania odcinkowego pomiaru prędkości różni się od standardowego fotoradaru. System nie weryfikuje prędkości w jednym, konkretnym miejscu, ale oblicza średnią prędkość przejazdu na wyznaczonym odcinku. Specjalne kamery rejestrują dokładny czas wjazdu samochodu na monitorowany fragment trasy oraz moment jego opuszczenia.

Początek i koniec kontrolowanego obszaru sygnalizują znaki informacyjne D-51a i D-51b. Zarejestrowane numery rejestracyjne pojazdu wraz z wyliczoną średnią prędkością są automatycznie przesyłane do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). To właśnie tam funkcjonariusze podejmują odpowiednie kroki prawne w przypadku ujawnienia wykroczenia.

Odcinkowe pomiary prędkości działają na polskich drogach od 2015 roku i uchodzą za znacznie efektywniejsze narzędzie dyscyplinujące kierowców niż tradycyjne fotoradary. Wymuszają one bowiem na zmotoryzowanych jazdę z przepisową prędkością na dłuższym dystansie.

Kary i cel rozbudowy systemu OPP

Zignorowanie ograniczeń prędkości na monitorowanym odcinku wiąże się z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi. Zgodnie z taryfikatorem wprowadzonym w 2022 roku, grzywna za to wykroczenie może wynieść nawet 2500 złotych, a drastyczne przekroczenie prędkości grozi dodatkowo zatrzymaniem uprawnień do kierowania pojazdami na okres trzech miesięcy.

Jak zaznaczają przedstawiciele służb, głównym celem stawiania kolejnych bramownic nie jest tylko wystawianie mandatów, lecz przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa i zmuszenie kierowców do przestrzegania przepisów. Aktualnie w całym kraju funkcjonują 84 systemy OPP, a w przygotowaniu są już kolejne lokalizacje.

Lublin: Strażacy ćwiczyli jak uratować osobę, pod którą załamał się lód

Zobacz także: Województwo lubelskie z nową atrakcją. Spacer po bagnach bez zamoczenia butów

Nosel wkręca
Włoska teleporada