Rekordowy polonez na ulicach miasta. Tak mieszkańcy Lublina świętowali 3 maja

2026-05-03 15:54

Obchody Święta Konstytucji 3 Maja w Lublinie po raz kolejny przyciągnęły rzesze mieszkańców, którzy postanowili uczcić ten dzień tanecznym krokiem. Spod Ratusza na Plac Litewski wyruszył korowód, w którym wzięła udział bezprecedensowa liczba tancerzy. W tegorocznej edycji wspólnego poloneza na miejskim deptaku zatańczyło aż 617 par.

Tradycja poloneza w Lublinie. Z każdym rokiem przybywa par

Wspólne tańczenie trzeciomajowego poloneza to w Lublinie obyczaj zapoczątkowany jeszcze w 2010 roku, przerwany jedynie na dwuletni czas obostrzeń pandemicznych. Frekwencja rośnie z każdym rokiem, ponieważ w 2019 roku deptakiem przeszło ponad 300 par, a zaledwie dwanaście miesięcy temu było ich już około pół tysiąca. Idea wydarzenia zakłada, że do polskiego tańca narodowego może dołączyć dosłownie każdy, bez względu na posiadane umiejętności choreograficzne. Osoby niepewne swoich kroków mogły liczyć na wsparcie profesjonalnych tancerzy ludowych, którzy tłumnie zgromadzili się przed budynkiem Ratusza, chętnie służąc pomocą początkującym.

- Na początku przejście korowodu trwało około sześciu minut, dzisiaj mało jest dwudziestu - tłumaczą organizatorzy.

Możliwość zatańczenia u boku ekspertów w tradycyjnych strojach dostarczyła wielu uczestnikom niezapomnianych emocji i wspaniałych przeżyć.

- Z tak przystojnym kawalerem tańczyłam po raz ostatni chyba na maturze - uśmiecha się zadowolona 70-latka, która ruszyła do tańca w parze z pierwszej setki.

- Pięknie, pięknie, pięknie, nie mogę się doczekać przyszłorocznego tańca - dodaje.

Politycy na czele korowodu w Lublinie

Zgodnie z rangą uroczystości upamiętniającej uchwalenie Konstytucji 3 Maja, na czele tanecznego pochodu nie mogło zabraknąć lokalnych polityków i samorządowców. Uroczysty taniec zainaugurował prezydent Lublina Krzysztof Żuk, a w początkowych rzędach kroczyli również wojewoda lubelski Krzysztof Komorski, wiceprezydent Anna Augustyniak oraz europosłanka Marta Wcisło.

O tym, że padnie historyczny wynik frekwencji, mówiło się jeszcze przed usłyszeniem pierwszych dźwięków muzyki. Sprzyjająca, upalna aura przyciągnęła na Plac Łokietka mnóstwo chętnych do zabawy, a uformowana kolumna rozciągnęła się na kilkaset metrów. Podczas gdy czoło pochodu z gracją docierało już na Plac Litewski, ostatnie pary wciąż znajdowały się na Krakowskim Przedmieściu.

- Proszę państwa, mamy absolutny rekord, tańczyło 617 par - poinformowano tuż po tym, jak ostatnie pary pojawiły się na Placu Litewskim.

Polonez na Rynku w Nowym Sączu