Nie żyje ks. Jerzy Ważny. Proboszcz z Wąwolnicy przegrał walkę z ciężką chorobą

2026-01-16 10:25

Zmarł ks. Jerzy Ważny – wieloletni proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy oraz kustosz Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej. Duchowny przez ćwierć wieku był jedną z najważniejszych postaci Kościoła w regionie i przegrał walkę z ciężką chorobą.

Nie żyje ks. Jerzy Ważny

i

Autor: unsplash/archidiecezja lublelska/ Unsplash.com

Kapłan związany z Wąwolnicą i sanktuarium

Ks. Jerzy Ważny był postacią nierozerwalnie związaną z jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w Polsce wschodniej. Od 2001 roku pełnił funkcję proboszcza parafii pw. św. Wojciecha BM w Wąwolnicy oraz kustosza Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej. Przez 25 lat sprawował pieczę nad tym wyjątkowym miejscem, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych duszpasterzy w regionie. Pełnił również funkcję kanonika honorowego Kapituły Lubelskiej.

Kolejowa przebudowa Katowic. Przed nami dobre zmiany dla mieszkańców

Droga kapłańska ks. Jerzego Ważnego

Ks. Jerzy Ważny urodził się 24 maja 1960 roku w Tomaszowie Lubelskim. Święcenia kapłańskie przyjął 12 grudnia 1987 roku w Lublinie. Swoją posługę duszpasterską rozpoczynał jako wikariusz w parafii pw. św. Zofii w Tarnogórze, gdzie pracował w latach 1987–1993. Następnie był wikariuszem w parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Lublinie.

W latach 1997–2001 pełnił funkcję proboszcza parafii Miłosierdzia Bożego w Rudniku Szlacheckim, by w 2001 roku objąć parafię w Wąwolnicy, z którą pozostał związany do końca życia.

Uroczystości pogrzebowe w Wąwolnicy

Uroczystości pogrzebowe ks. Jerzego Ważnego odbędą się w Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w parafii pw. św. Wojciecha BM w Wąwolnicy. Msza Święta żałobna zostanie odprawiona w piątek, 16 stycznia, o godzinie 18.00. Po nabożeństwie zaplanowano czuwanie modlitewne do godziny 21.00. Msza Święta pogrzebowa odbędzie się w sobotę, 17 stycznia, o godzinie 12.00. Ciało zmarłego kapłana spocznie na cmentarzu parafialnym w Wąwolnicy.

Zobacz także: Tragiczny finał poszukiwań 37-latki z Włodawy

Psychonawigacje
On zimny – ona gorąca, ona zimna – on gorący | PSYCHONAWIGACJE