Przedstawiciele uczelni są już po licznych spotkaniach z krajowymi i zagranicznymi instytucjami, ostatnio odbyli też wizytę studyjną u producenta takich komputerów. UMCS jest już na etapie intensywnych rozmów, żeby takie urządzenie fizycznie stanęło na terenie Uniwersytetu.
O tych planach mówi nam Zbigniew Pastuszak, Prorektor ds. rozwoju i współpracy z gospodarką UMCS:
Chcielibyśmy, aby lubelski ośrodek naukowy mógł korzystać z możliwości prowadzenia badań, prac rozwojowych, ale również dydaktyki związanej z komputerami kwantowymi. Stąd rozpoczęliśmy pracę nad przygotowywaniem pewnego ekosystemu kadrowego, ale również badawczego i infrastrukturalnego do tego, żeby umożliwić takie takie prace.
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej chce mieć urządzenie unikatowe, które przyciągnie również zagranicznych naukowców:
Co będzie elementem, który mógłby przyciągnąć światowej klasy naukowców albo osoby zainteresowane studiowaniem tego typu technologii do Lublina, do naszego Uniwersytetu? Odpowiedź wydaje się prosta. Musi być to coś unikalnego, więc chcielibyśmy i bardzo intensywnie nad tym pracujemy, aby w Lublinie stanął komputer o liczbie kubitów znacznie przekraczającej te implementacje, które są w Polsce dostępne. - dodaje prorektor Zbigniew Pastuszak.
Być może Lublin będzie ośrodkiem naukowym z dwoma komputerami kwantowymi. W ubiegłym tygodniu cztery lubelskie uczelnie i samorząd województwa lubelskiego podpisali memorandum, które ma doprowadzić do utworzenia Lubelskiego Centrum Obliczeń Kwantowych, które miałoby powstać do 2030 roku.