- Czyli takie połączenie dwóch angiografów w jednym, pozwalający jednocześnie obrazować operowany narząd z dwóch punktów widzenia. Jest to maszyna nowoczesna i bardzo dobrze sobie można porównać to do samochodów, czyli taki jak do tej pory nasz angiograf już 15-letni pozwala nam na wykonywanie wszystkich operacji, tak nowa maszyna pozwala na zrobienie tego dużo bardziej precyzyjnie, dużo bezpieczniej, w dużo większym komforcie. Nowa pracownia jest prawie dwukrotnie większa niż nasza dotychczasowa. Rozwój tej dziedziny sprawia, że mamy coraz więcej nowych urządzeń, które współpracują z nami podczas zabiegów. Na tej naszej starej pracowni zaczęło nam się robić po prostu z biegiem czasu ciasno. Tutaj tego problemu nie ma - mówi Maciej Mazgaj, kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie.
Do tej pory w Zakładzie Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej Szpitala Wojewódzkiego w Lublinie była jedna pracownia radiologii zabiegowej. 15-letni angiograf przestał spełniać współczesne standardy obrazowania w trakcie najbardziej skomplikowanych operacji.
- Możliwości tego nowego sprzętu są zdecydowanie większe. Możemy chodzić po naczyniach mózgowych, po naczyniach obwodowych i naczyniach tych dużych i tych malutkich, wykonując zabiegi mało inwazyjne. Zyskają pacjenci poudarowi, zyskają pacjenci neurologiczni, neurochirurgiczni, chirurgi naczyniowej, ale także i interny, czy chirurgii w przypadku wystąpienia różnego rodzaju blokad na tętnicach grubych - my to tak nazywamy, gdzie też można interwencję przeprowadzić przy pomocy tego sprzętu – mówi Piotr Matej, dyrektor szpitala.
Inwestycja została zrealizowana w ramach programu Interreg NEXT Polska-Ukraina. Nowa pracownia kosztowała ponad 8 mln zł, z czego zakup angiografu to prawie 5,2 mln zł. Sprzęt medyczny trafi także do Zakarpackiego Wojewódzkiego Szpitala Klinicznego im. A. Nowaka w ukraińskim Użhorodzie.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Targi rolnicze Agro-Park w Lublinie