Od północy w Lublinie zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Na razie będzie obowiązywał w godzinach od 23:00 do 6:00 rano, po nowym roku już od godziny 22:00.
- Wraz z wejściem w życie zakazu, będą kontrole w sklepach - mówi Anna Glijer, radna Miasta Lublin i dodaje: - Każda sprzedaż alkoholu poza wyznaczonymi godzinami jest przestępstwem. Właściciele sklepów, którzy złamią nowe wytyczne zapłacą kary, a nawet ryzykują stratą zezwolenia na sprzedaż alkoholu.
Jak podkreślają autorzy uchwały, nowe przepisy przyniosą dużo dobrego.
- Uważamy, iż sprzedaż alkoholu nocą jest absolutnie niepotrzebna. Jak wiemy, każdy z nas ma świadomość i wie, że dochody uzyskiwane ze sprzedaży napojów alkoholowych są tak naprawdę ujemne, bo każda złotówka uzyskana ze sprzedaży powoduje, iż my podatnicy musimy dopłacić sześć złotówek. A na co idą te pieniążki? Idą na wsparcie rodzin, które z powodu problemu alkoholowego w rodzinach często powodują, iż zostawione są dzieci na leczenie, na pomoc społeczną i wiele innych związanych z tym zadań, jakie musimy realizować - przekonuje Jadwiga Mach, radna Miasta Lublin z prezydenckiego klubu.
Pomysłodawcy przekonują, że uchwała została bardzo dobrze przyjęta przez mieszkańców.
Ilu punktów dotyczą nowe przepisy? Przez najbliższe pół roku nocna prohibicja będzie dotyczyła około 70 lokalizacji, to przede wszystkim sklepy i stacje paliw na terenie Lublina. Radni liczą przede wszystkim na ograniczenie liczby interwencji policji i straży miejskiej w trakcie nocy, również tych, które dotyczą aktów chuligaństwa.
- Nieprzestrzeganie nowych przepisów może zgłosić każdy mieszkaniec miasta - dodaje Mach - Jeżeli chodzi o konsekwencje albo możliwość kontroli realizowania, jest to sprawa jasna i oczywista. Każdy właściciel sklepu, bo mówimy tu o sklepach, nie o gastronomii, posiada zezwolenie na sprzedaż alkoholu. I jeżeli została uchwała podjęta, iż sprzedaż można prowadzić od godziny dwudziestej trzeciej, w takim przypadku, jeśli straż miejska czy policja, czy nawet ktoś z mieszkańców zauważy, że po tej godzinie jest sprzedawany alkohol, mieszkaniec może zadzwonić na policję, do straży i zgłosić ten fakt. Natomiast, jak wszyscy wiemy, policja, straż ma narzędzia prawne, by stwierdzić taki fakt, a stwierdzenie faktu jest dowodem i to powoduje cofnięcie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych.
W mieście jest obecnie około 600 sklepów, które mogą sprzedawać alkohol, w tym 70 które do tej pory mogły to robić również w godzinach nocnych.
Bary, puby i restauracje spokojne.
Zakaz nie dotyczy wszystkich miejsc, w których da się kupić alkohol. Wyjątek od zakazu obejmuje różnego rodzaju puby, bary oraz restauracje. Tam wciąż, nawet po 23.00, będzie można kupić alkohol, ale w celu spożycia go na miejscu.