Na deskach obok postaci historycznych pojawią się bohaterowie z wyobraźni autora.
Przedstawienie opiera się na bardzo ciekawych wątkach biograficznych Hansa Christiana Andersena, który był postacią nieoczywistą i znacznie mniej znaną, niż mogłoby się wydawać. Zmagał się z różnymi problemami, które w tamtych czasach były skrywane i nie trafiały do sfery publicznej. Dzisiaj możemy mówić o nich otwarcie - podkreśla reżyser spektaklu Krzysztof Rzączyński, dyrektor Teatru Andersena.
"Spektakl pokazuje również zupełnie inną twarz Andersena niż ta obecna w powszechnym wyobrażeniu, o ile można mówić o jednym, utrwalonym wizerunku tej postaci."
Chciałbym zachęcić wszystkich widzów, aby zobaczyli ten spektakl. Tym bardziej, że jest w nim dużo humoru, ale także wiele ważnych i poważnych tematów. Opowiada między innymi o naszej podwójności oraz o problemach, z którymi trudno sobie poradzić, gdy są spychane w głąb podświadomości i nie mamy możliwości wyjść z nimi na zewnątrz ani porozmawiać o nich z kimś bliskim - dodaje reżyser.
Najbliższe pokazy spektaklu w Teatrze Andersena ruszają 14 maja w Centrum Spotkania Kultur i potrwają do 21 maja. Bilety można znaleźć tutaj.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Biblioteczne rarytasy w Lublinie. Czyli wyjątkowa okazja w domu książki