- Od tego czasu udzieliliśmy ponad 1200 porad związanych z endometriozą. Jeżeli chodzi o leczenie operacyjne, czyli hospitalizację, wykonaliśmy 77 rozległych operacji wielonarządowych i około 130 operacji endometriozy, czyli 200 procedur operacyjnych zostało udzielonych pacjentkom chorym na endometriozę – mówi dr n. med. Piotr Olcha, Konsultant Wojewódzki w dziedzinie endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości.
Endometrioza dotyka prawie 15% kobiet. Specjaliści zwracają uwagę na to, że mogą być to niedokładne dane, ponieważ u wielu kobiet nie wykryto tej choroby.
- Szacuje się, że w Polsce to może być nawet 3 mln kobiet. Rozpiętość wieku jest przeróżna. Trafiają do nas dziewczynki niepełnoletnie, 14-letnie, 15-letnie, które przyjeżdżają na wizyty razem ze swoimi mamami. Trafiają też pacjentki już w wieku pomenopauzalnym, które nadal cierpią z powodu bólu i chciałyby po prostu poznać swoją historię, dlaczego przez całe życie cierpiały, dlaczego nie udało im się zajść w ciążę, dlaczego ich życie wyglądało tak, a nie inaczej. To, że pacjentki mają endometriozę nie skazuje ich od razu na niepłodność i nie skazuje ich od razu na technikę wspomaganego rozrodu. Widzimy, że bardzo wiele z tych pacjentek po odpowiednim leczeniu, po wejściu w nasze zalecenia odnośnie zmiany swojego stylu życia zachodzi w ciążę w sposób naturalny. Wiele z nich zachodzi w ciążę po leczeniu operacyjnym, ale jest taka grupa pacjentek, u których zwłaszcza jeżeli jeszcze istnieje problem u mężczyzny, konieczne jest zastosowanie techniki wspomaganego rozrodu – mówi dr hab. n. med. Krzysztof Gałczyński Centrum Diagnostyki i Leczenia Endometriozy 1 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Lublinie.
Podobne ośrodki jak Centrum Diagnostyki i Leczenia Endometriozy w 1 Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Lublinie istnieją także w Warszawie, Krakowie, Katowicach, Opolu, Łodzi, w Poznaniu i w Gdyni.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: To nowe miejsce na turystycznej mapie naszego miasta. Zatrzymaj się na „Przystanku Lublin”