- W przyszłości pojawią się też inne, nowe zagrożenia. Przede wszystkim edukacja. Edukowanie zarówno rodziców odnośnie zagrożeń, jak też młodzieży i dzieci, pokazywanie czegoś takiego jak higiena cyfrowa, wspominanie o tych zagrożeniach od najmłodszych lat. Nie na zasadzie zakazów, bo zakazany owoc zawsze będzie smakował lepiej. Prawo może czasami nie nadążać za czymś, ale jeśli będzie ta świadomość, że muszę na coś uważać, że może trzeba być ostrożnym, jeśli będzie to krytyczne myślenie, to wydaje mi się, że nawet jeżeli coś nowego się pojawia, to jest ta szansa, że może nie wszyscy się złapią w jakąś sieć - mówi dr Liliana Węgrzyn-Odzioba z Instytutu Stosunków Międzynarodowych UMCS.
Jak podkreśla dr Węgrzyn-Odzioba w kwestii bezpieczeństwa najmłodszych kluczowa jest edukacja na temat zagrożeń. Wprowadzanie zakazów może nie być skuteczne.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Lublin z nowym pomnikiem? Chcą upamiętnić Żołnierzy Wyklętych