- Można się spodziewać w ciągu najbliższych kilku dni dosyć takiej stabilnej pogody z niezbyt dużą ilością zachmurzenia. Temperatury będą wzrastały w ciągu najbliższego tygodnia nawet do 10-12 stopni Celsjusza, ale w nocy będą spadki poniżej zera albo na granicy zera. Takiego bardziej wyraźnego ciepła możemy się spodziewać gdzieś dopiero w połowie przyszłego tygodnia, kiedy temperatury maksymalne mogą być już rzędu nawet 15-17 stopni Celsjusza. Możemy oczekiwać, że przez te kila najbliższych dni będzie względnie wiosennie i że już powinniśmy te ciepłe ubrania zostawić. Natomiast ja z punktu widzenia zajmowania się ponad 40 lat pogodą sugerowałbym, żeby po prostu jeszcze troszeczkę się wstrzymać - mówi Grzegorz Kołodziej ze Stowarzyszenia Klimatologów Polskich.
Jak podkreśla meteorolog pogodę wiarygodnie można prognozować tak do 6-8 dni do przodu. Jeszcze nie da się jednoznacznie przewidzieć, czy wiosna już przyszła na dobre. Były takie lata, gdzie minimalne temperatury na Lubelszczyźnie w marcu wynosiły -24,2 stopnie Celsjusza, a w kwietniu -7,3 stopnia Celsjusza.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Trwa odbudowa Kościoła Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie