Choć nazwa może brzmieć sportowo, twórca wydarzenia Bogusław Byrski wyjaśnia, że to tylko skrót.
To jest oczywiście Festiwal Improwizacji Teatralnych. Kilka lat temu, dokładnie pięć, wpadłem na pomysł, żeby stworzyć taki pomysł festiwalu. On ewoluował trochę w różnych kierunkach i ta improwizacja jest wszelaka, od teatru po muzykę. Powoli wrzucamy w historię naszego festiwalu różne rzeczy związane z ciałem, czyli z medytacją. Będziemy mieli też pływanie na wodzie, na Wiśle, będziemy mieli pracę nad oddechami, będziemy mieli obwoźną saunę. Generalnie, FiT to dla mnie jest takie spotkanie z drugim człowiekiem i to jest najważniejsze w idei tego festiwalu - podkreśla aktor Bogusław Byrski, organizator Festiwalu.
Pierwsze dwa dni uczestnicy spędzą w Lublinie, a finał 20 maja w Kazimierzu Dolnym.
Tegoroczny festiwal to jest taka edycja letnia, że tak powiem, ponieważ zwykle odbywał się jesienią, a tym razem trochę ukłon w stronę zespołu GRÜM, który przyjeżdża ze Szwajcarii. Akurat teraz ma trasę koncertową w Polsce i może przyjechać do Lublina. I właśnie konstrukcja tegorocznego festiwalu jest trochę skrojona pod nich. Pierwsze dwa dni w Lublinie, a potem przenosimy się do Kazimierza nad Wisłę. Będzie można przyjść, usiąść, popływać, posiedzieć z brzegu, może popłynąć kajakiem, może motorówką. Wszystko to jest płynne i będziemy improwizować na rzece - dodaje Byrski.
FiT Festiwal wystartuje 18 maja w lubelskim Studio 5 przy ulicy Kiepury 5. Nie obowiązują bilety ani zapisy. Szczegóły i program dostępne są tutaj.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Wielki pożar lasów na w woj. lubelskim