- W Opolu Lubelskim w ręce policji wpadła 32-latka, która odgrażała się, że odbierze życie swojemu byłemu partnerowi oraz jego matce.
- Służby zareagowały błyskawicznie, a podczas przeszukania pojazdu podejrzanej mundurowi natrafili na kuchenny nóż.
- Przeczytaj, z jakimi zarzutami musi zmierzyć się zatrzymana.
Groźby karalne w Opolu Lubelskim. 32-latka nękała byłego partnera
W sobotę, 6 czerwca krótko po godzinie 16:00 w opolskiej komendzie stawił się zaniepokojony mężczyzna. Podkomisarz Katarzyna Bigos, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim, przekazała, że zgłaszający poinformował mundurowych o zachowaniu swojej byłej partnerki, która groziła mu śmiercią. Niepokojące komunikaty trafiały do niego w formie wiadomości SMS, a także padały z jej ust podczas bezpośrednich kontaktów. Przerażony o własne bezpieczeństwo postanowił szukać pomocy u organów ścigania. Agresja 32-latki była wymierzona również w matkę zgłaszającego. Mężczyzna zaznaczył, że choć jego była partnerka przebywała wówczas za granicą, stanowczo zapowiadała swój powrót i wizytę w jego domu.
Zatrzymanie przed domem ofiary. Nóż w samochodzie 32-latki
Kolejnego dnia stróże prawa zdobyli informacje, z których wynikało, że podejrzana zamierza zjawić się pod adresem byłego partnera. Reakcja służb była natychmiastowa. Z policyjnych relacji wynika, że agresorka wpadła w ręce mundurowych dokładnie w chwili, gdy przyjechała pod posesję. Szybka interwencja pozwoliła na zabezpieczenie kluczowych dowodów. Kiedy funkcjonariusze przystąpili do szczegółowego sprawdzenia pojazdu kobiety, natrafili wewnątrz na spory nóż kuchenny. Odkrycie tego niebezpiecznego narzędzia rzuciło nowe światło na sprawę, wywołując uzasadnione podejrzenia, że brak policyjnej interwencji mógłby skutkować wyjątkowo tragicznym finałem.
- Zdecydowane działania opolskich policjantów zapobiegły dalszym działaniom kobiety, które mogły doprowadzić nawet do tragedii – podkreśla podkomisarz Katarzyna Bigos.
Po zatrzymaniu 32-latka została przetransportowana bezpośrednio do Prokuratury Rejonowej w Opolu Lubelskim. Śledczy przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy, co umożliwiło oficjalne oskarżenie kobiety o kierowanie gróźb karalnych wobec byłego partnera oraz jego matki. Mundurowi wspólnie z prokuratorem zawnioskowali o izolację podejrzanej, a sąd przychylił się do tego wniosku, orzekając dwumiesięczny areszt tymczasowy. Przepisy kodeksu karnego przewidują, że za tego rodzaju przestępstwa krewkiej kobiecie grozi kara do trzech lat więzienia.