- To zaoszczędzi niepotrzebnego stresu zarówno zwierzakowi, jak i jego właścicielowi. Adresatka zawiera napis: "Zgubiłem się" i jest podany numer telefonu właściciela psa. Bardzo ułatwi i pomoże w sytuacji, kiedy pies się zgubi. Można dobrać sobie adresatkę do wielkości psa. Są dostępne dwa rozmiary. Można wybrać również kolor takiego identyfikatora oraz rodzaj mocowania do obroży psa. Wstępna umowa, którą zawarliśmy z zakładem, to jest 100 sztuk, ale jeżeli będzie zainteresowanie ze strony mieszkańców większe, to oczywiście zabezpieczymy i z projektu znajdą się dodatkowe środki na realizację tych identyfikatorów – mówi Monika Głazik z lubelskiego ratusza.
Akcja realizowana jest w ramach Budżetu Obywatelskiego Miasta Lublin. Co o pomyśle darmowych adresatek dla psów myślą mieszkańcy Lublina?
- To bardzo dobry z taką adresatką. Psy uciekają po prostu. Czy za psem, czy za suczką, czy cokolwiek innego. Super akcja – mówi jedna z mieszkanek Lublina.
- Takie adresatki to zawsze lepsze niż nic, ale jeśli mogłabym tu podzielić się swoją szczerością, to byłabym bardziej za chipami, które w sposób cyfrowy weryfikowałoby na przykład, czy zwierzę było szczepione, jakie przeszło choroby. Tu chodzi o jakieś zagrożenie pogryzienia człowieka i zachorowania na wściekliznę. To byłoby łatwiej z kontaktem z lekarzem weterynarii, czy z właścicielem – mówi mieszkanka Lublina.
- Na pewno dobry pomysł, bo to jednak jest jakaś identyfikacja tego pieska, ale o wiele lepiej jest sobie dopłacić i zrobić ten chip, ponieważ na pewno lepiej jest namierzyć tego psa wtedy niż z taką adresatką. Ja miałam na swoim jednym piesku adresatkę, ale niestety adresatka odpadła, odkręciła się i nie było już tej adresatki – mówi właścicielka psa.
Po bezpłatne adresatki mogą zgłaszać się właściciele psów z terenu Lublina. Wystarczy przyjść do zakładu fotograficznego przy ul. Wieniawskiej 6 w Lublinie, a grawerowanie numeru telefonu wykonywane będzie od ręki.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: S19 na półmetku. W sierpniu nowe utrudnienia dla kierowców