Spis treści
Usiłowanie zabójstwa w Lubartowie. 93-latka z obrażeniami
Wczesnym rankiem w poniedziałek, 17 sierpnia, dyspozytor centrum powiadamiania ratunkowego odebrał przerażający telefon. Młody mężczyzna dzwoniący z Lubartowa oznajmił wprost, że pozbawił życia swoją starszą krewną i podał dokładne namiary na miejsce zdarzenia. Zgłoszenie natychmiast postawiło na nogi miejscowe służby.
Gdy policjanci dotarli pod wskazany adres, zastali uchylone wejście do lokalu. Wewnątrz natrafili na wciąż świadomą 93-latkę. Starsza pani miała zmasakrowaną twarz i głowę. Mundurowi natychmiast zabezpieczyli teren i wezwali pomoc medyczną.
– W otwartym mieszkaniu funkcjonariusze zastali w jednym z pomieszczeń przytomną 93-letnią kobietę z licznymi ranami twarzy i głowy. 93-letnia seniorka w stanie zagrażającym życiu została przez medyków przewieziona do szpitala – przekazał młodszy aspirant Marcin Bajon.
Poszkodowana została przetransportowana do placówki medycznej. Jej stan określany jest jako niezwykle ciężki, a lekarze robią wszystko, by uratować jej życie.
23-latek z Lubartowa miał zakrwawiony kastet
W przyległym pomieszczeniu funkcjonariusze natknęli się na 23-letniego wnuka ofiary. Śledczy błyskawicznie obezwładnili młodego mężczyznę i zakuli go w kajdanki. Podczas przeszukania zabezpieczyli narzędzie, którym najprawdopodobniej posłużył się napastnik – zakrwawiony kastet.
Badanie trzeźwości nie wykazało u niego obecności alkoholu w organizmie. Ze względu na podejrzenie zażycia innych środków odurzających od zatrzymanego pobrano próbki krwi do dalszych analiz laboratoryjnych.
W trakcie szczegółowych oględzin miejsca zdarzenia, kryminalni natrafili również na ostrą maczetę oraz woreczki zawierające ponad 80 gramów mefedronu. Całe śledztwo toczy się pod ścisłym nadzorem lubartowskiej prokuratury rejonowej.
Czytaj też: Zabił ojca i brata siekierą, a potem uciekł. Strażnicy więzienni spali, zamiast pilnować mordercy
Zarzut usiłowania zabójstwa dla 23-latka
We wtorek podejrzany został przewieziony na przesłuchanie. Śledczy, opierając się na zgromadzonych dowodach, postawili mu zarzuty próby morderstwa oraz nielegalnego posiadania substancji psychoaktywnych.
W środę sąd rozpatrzył wspólny wniosek organów ścigania i zastosował wobec młodego napastnika środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Zgodnie z kodeksem karnym, za usiłowanie zabójstwa może mu grozić najwyższy wymiar kary, czyli dożywocie.