Wsparcie z Lubelszczyzny wielką pomocą dla świata
Obecnie w województwie lubelskim zarejestrowanych w bazie Fundacji DKMS jest w sumie 98 361 potencjalnych dawców szpiku. To 10% populacji mieszkańców regionu w wieku od 18 do 55 lat. Średni wiek zarejestrowanego dawcy w regionie to 37 lat. W skali kraju, średnia dla wszystkich aktywnych dawców w Polsce wynosi 38 lat.
Dane Fundacji DKMS pokazują, że jesteśmy 5. krajem na świecie i 3. w Europie pod względem liczby potencjalnych dawców szpiku i komórek macierzystych. W samym województwie lubelskim liczba realnych dawców wynosi już 698 osób. Pomoc nie ogranicza się jednak tylko do Polski. Życiodajny szpik trafia także do pacjentów ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec czy Turcji.
Zabieg nie taki straszny jak go malują
Mimo sporej ilości zarejestrowanych, w przestrzeni publicznej wciąż krążą mity, które mogą zniechęcać potencjalnych dawców. Jednym z najczęściej powtarzanych jest to, że szpik pobierany jest z kręgosłupa. Przedstawiciele DKMS uspokajają, że wszystkie procedury związane z zabiegiem są całkowicie bezpieczne.
W 90% przypadków komórki macierzyste szpiku, są pobierane z krwi obwodowej. I jest to bardzo podobny proces do pobierania na przykład płytek krwi w stacjach krwiodawstwa. Pozostałe 10% przypadków to jest pobranie szpiku z talerza kości biodrowej, także czy w tym, czy w tym przypadku kręgosłup nie gra absolutnie żadnej roli – mówi Justyna Rogowiec z fundacji DKMS.
Specjaliści wyjaśniają też, że taki zabieg nie boli i jest podobny do oddawania osocza lub płytek krwi przez honorowych dawców.
Mimo to należy pamiętać, że jest to procedura medyczna i może wiązać się z pewnymi niedogodnościami, takimi jak zakładanie wenflonów czy samo pobieranie krwi. Dodatkowo dawcom podaje się czynnik wzrostu, który może wywołać objawy przypominające grypę – zaznacza Grzegorz Hensler, lekarz konsultant Fundacji DKMS.
Kto może, a kto nie może zostać dawcą?
Potencjalnym dawcą szpiku może zostać ogólnie zdrowa osoba, w przedziale wiekowym 18-55 lat, o wskaźniku masy ciała (BMI) powyżej 16,5 i nie wyższym niż 40. Z zostania dawcą nie wyklucza też ciąża, posiadanie tatuaży, piercingu czy permanentnego makijażu.
Ważne jest, by ta decyzja o rejestracji była decyzją świadomą, poprzedzoną zgłębieniem tematu dawstwa szpiku - tłumaczy Grzegorz Hensler.
W ośrodku dawców szpiku nie mogą zarejestrować się natomiast osoby, które na stałe przebywają poza Polską, kiedykolwiek zarejestrowały się w innej bazie dawców szpiku lub cierpią na choroby przewlekłe.
Najczęstsze przyczyny zdrowotne, które dyskwalifikują potencjalnych dawców, to choroby nowotworowe, wyleczone w przeszłości bądź obecnie, ciężkie i niekontrolowane choroby, takie jak zawał serca, przebyty udar mózgu, niekontrolowane nadciśnienie tętnicze, ciężkie systemowe choroby autoimmunologiczne – wymienia Grzegorz Hensler.
Do bazy dawców szpiku można dołączyć na dwa sposoby: podczas akcji stacjonarnych (np. Dni Dawców Szpiku) lub poprzez zamówienie pakietu rejestracyjnego na stronie DKMS.
W ciągu 3 miesięcy Twoje anonimowe dane trafią do światowej bazy dawców szpiku, a Ty otrzymasz symboliczne potwierdzenie rejestracji, którym jest karta dawcy – wyjaśnia Grzegorz Hensler.
Posiadanie karty dawcy wiąże się też z pewnymi przywilejami.
Osoba, która ma legitymację dawcy przeszczepu, jest uprawniona do świadczeń ambulatoryjnych poza kolejką, to znaczy w dniu, w którym stawia się w przychodni, bądź w ciągu 7 dni roboczych. Osoba, która posiada legitymację Zasłużonego Dawcy Przeszczepu - czyli oddała komórki macierzyste przynajmniej dwukrotnie - jest uprawniona do bezpłatnych leków z podstawowej listy refundacyjnej do limitu refundacji. Niektóre miasta, niektóre aglomeracje również oferują dawcom przeszczepu darmową bądź zniżkową komunikację miejską – informuje Grzegorz Hensler.
Osoby zainteresowane rejestracją mogą jej dokonać pod linkiem: https://www.dkms.pl/
Zobacz też naszą galerię zdjęć: Co w razie wojny? Te przedmioty musisz mieć w domu