Atak z wiatrówki w powiecie kraśnickim. 44-latek strzelił 19-latkowi w głowę
Do groźnego incydentu doszło na początku kwietnia na terenie powiatu kraśnickiego, gdzie młody, 19-letni chłopak stał się ofiarą agresji. Według ustaleń śledczych, 44-letni mieszkaniec regionu najpierw kierował w jego stronę groźby karalne, a następnie sięgnął po broń pneumatyczną. Napastnik oddał strzał, trafiając nastolatka śrutem w tył głowy. Sprawą niezwłocznie zajęli się kryminalni z kraśnickiej komendy, którzy dzięki szybkiej pracy operacyjnej ustalili tożsamość agresora i doprowadzili do jego zatrzymania.
Broń zabezpieczona, 19-latek na szczęście bez poważnych obrażeń
W trakcie prowadzonych czynności procesowych policjanci przeszukali miejsce pobytu 44-latka. Funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli dowody w sprawie, w tym broń pneumatyczną, z której padł strzał, oraz amunicję w postaci metalowych kulek. Na szczęście, postrzelony 19-latek nie odniósł obrażeń zagrażających jego życiu lub zdrowiu. Całe zdarzenie zakończyło się dla niego na strachu i powierzchownej ranie, co w tych okolicznościach można uznać za duży łut szczęścia.
Zarzuty dla recydywisty. Grozi mu nawet 8 lat więzienia
Zatrzymany 44-latek usłyszał już zarzuty prokuratorskie, które obejmują zarówno kierowanie gróźb karalnych, jak i uszkodzenie ciała. Sytuację mężczyzny znacząco obciąża fakt, że działał w warunkach recydywy, co oznacza, że był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Na wniosek śledczych prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci regularnego dozoru policyjnego. Zgodnie z kodeksem karnym, za popełnione czyny grozi mu teraz surowsza kara, która może sięgnąć nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl