Spis treści
Tragiczny finał wypadku w Lublinie. 24-latka zginęła na pasach
Na przejściu dla pieszych przy ul. Jana Pawła II w Lublinie rozegrał się prawdziwy dramat. W środę 8 lipca pod kołami trolejbusu MPK znalazła się 24-latka, która zgodnie z przepisami pokonywała zebrę przy nadawanym zielonym świetle. Ciężko ranna poszkodowana trafiła pod opiekę specjalistów, jednak w wyniku odniesionych obrażeń zmarła po kilkudziesięciu godzinach hospitalizacji.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń kierujący trolejbusem MPK jadąc ul. Jana Pawła II, z uwagi na zamkniętą ul. Granitową, nie zachował ostrożności i pojechał na wprost przez skrzyżowanie - informują lubelscy policjanci.
Dramatyczna walka o życie w szpitalu. Policja prowadzi śledztwo
W momencie pokonywania skrzyżowania przez trolejbus, na oznakowanym przejściu dla pieszych znajdowała się 24-letnia kobieta mająca zielone światło. Poszkodowana kobieta została błyskawicznie przetransportowana na oddział ratunkowy.
Medycy przez dwie doby robili wszystko, by uratować pacjentkę. W piątek napłynęła jednak tragiczna informacja o zgonie 24-latki.
Czytaj też: Wystarczyła chwila. Nocna podróż 35-latka zakończyła się tragedią
Sprawą tragicznego wypadku zajmuje się policja działająca pod nadzorem prokuratora. Prowadzone postępowanie ma pomóc w odtworzeniu szczegółowego przebiegu dramatycznych wydarzeń oraz w określeniu stopnia winy kierującego trolejbusem mężczyzny.