Michał planował zabójstwo byłej dziewczyny? Kupił broń i pisał o śmierci

2026-11-04 9:42

Zdjęcie trzech pistoletów z podpisem „To będzie wspaniała śmierć”, które 21-letni Michał T. z Lublina opublikował na Instagramie, prawdopodobnie nie było tylko przejawem chorej wyobraźni. Mężczyzna planował zamordować swoją byłą partnerkę Natalię. Najpierw uprzykrzał jej życie i ją śledził, aż wreszcie zaopatrzył się w broń. Tragedii zapobiegli policjanci, których w porę zaalarmowała młoda kobieta.

Zatrzymany przez policję Michał T. w asyście funkcjonariuszy. O planach zabójstwa przeczytasz na Eska Lublin.
Autor: KMP Lublin/ Materiały prasowe

Związek pary zakończył się w lipcu tego roku, jednak Michał T. nie potrafił pogodzić się z rozstaniem. Zdaniem śledczych mężczyzna podjął wówczas decyzję o zamordowaniu byłej dziewczyny. „Podejrzany czynił przygotowania do zabójstwa swojej byłej partnerki, Natalii M. Jego działania polegały m.in. na opracowaniu planu przestępstwa i obserwacji miejsca zamieszkania pokrzywdzonej. Ponadto Michał T. zakupił broń, rewolwer czarnoprochowy (model Pietta Remington) oraz uzyskał Europejską Kartę Broni Palnej” – przekazuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prok. Marcin Kozak. „Śledczy ustalili również, że podejrzany opublikował na portalu społecznościowym Instagram grafikę przedstawiającą trzy sztuki broni, opatrzoną komentarzem: »To będzie wspaniała śmierć«” – dodaje.

Na tym jednak działania zdesperowanego mężczyzny się nie skończyły, ponieważ 13 lipca doszło do jego spotkania z niedoszłą ofiarą w przychodni studenckiej przy ulicy Langiewicza, na terenie lubelskiego Miasteczka Akademickiego.

- Podejrzany groził wówczas Natalii M. pozbawieniem życia w ten sposób, że sporządził plik tekstowy zawierający groźbę zabójstwa, a następnie wyświetlił go na monitorze w obecności pokrzywdzonej - dodaje prok. Kozak.

Podejrzany Michał T. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Mężczyzna skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień i zdecydował, że będzie odpowiadał wyłącznie na pytania zadawane przez swojego adwokata.

„Posiadanie broni miało związek wyłącznie z jego pasją do militariów, a on sam nigdy nie miał zamiaru wyrządzić pokrzywdzonej krzywdy” – przekazał w swoim oświadczeniu 21-latek. Zatrzymany przekonywał także, że kontrowersyjny post w sieci wynikał jedynie z jego ówczesnego stanu emocjonalnego.

Młody mężczyzna został już tymczasowo aresztowany. Odpowie teraz za kierowanie gróźb karalnych oraz przygotowania do zabójstwa byłej partnerki, za co grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Ojciec zamordowanej Mai w mocnych słowach. "Żaden wyrok nie ukoi tego bólu"

ROLKI