Zmiany w rozkładzie jazdy pociągów w woj. lubelskim. Nowe połączenia między miastami i mniejszymi miejscowościami

2025-12-15 16:12

Mniej stania w korkach, więcej przewidywalnego czasu dojazdu – tak Województwo Lubelskie zachęca do przesiadki na kolej. Nowa oferta regionalnych połączeń ma ułatwić codzienne podróże do mniejszych miejscowości, a na wybranych trasach stać się realną alternatywą dla kierowców, którzy dziś utknęliby na drogach, m.in. w rejonie budowy ekspresówki S19.

Pociąg

i

Autor: Pixabay.com

Szybsze połączenie Chełma z Warszaw

Jedną z kluczowych nowości jest uruchomienie bezpośredniego połączenia Chełm–Warszawa (przez Lublin i Dęblin) na podstawie porozumienia z samorządem województwa mazowieckiego. Pociągi mają mieć więcej postojów między Chełmem a Dęblinem, a jednocześnie być przyspieszone na odcinku Dęblin–Warszawa. Ważny dla pasażerów jest także element kosztów: zastosowano wspólną taryfę z obowiązującą w województwie lubelskim oraz częściowo zaplanowano skomunikowania w Lublinie Głównym z kierunkami m.in. Kraśnik, Lubartów i Zamość, co ma ułatwiać ekonomiczne podróże do stolicy. Składy (zestawione ze zmodernizowanych pociągów) będą kursować od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę. Od marca 2026 r. – ze względu na planowane prace modernizacyjne – mają pojechać trasą objazdową z pominięciem Otwocka.

57-letni sabotażysta zatrzymywał pociągi

Kolej jako sposób na korki na S19

W praktyce najbardziej odczuwalna zmiana może dotyczyć codziennych dojazdów. W dni robocze na linii Lublin–Lubartów Słowackiego pojawi się dodatkowa para pociągów: wyjazd z Lublina ma być po godz. 14, a powrót z Lubartowa po godz. 16. To rozwiązanie ma pomóc w podróżach „po pracy” i jednocześnie pozwolić ominąć korki związane z budową drogi ekspresowej S19. Dla porównania: średni czas przejazdu pociągiem na tej trasie wynosi 35 minut – i właśnie przewidywalność ma być tu największą przewagą kolei nad samochodem.

Więcej bezpośrednich relacji i „przystanki na żądanie”

Zmiany obejmują też szerszą siatkę połączeń w regionie. Rozbudowano ofertę łączonych relacji w Lublinie na ciągu Dęblin–Chełm, dzięki czemu pasażerowie w dłuższych relacjach nie będą musieli się przesiadać. Zwiększono liczbę bezpośrednich połączeń z Lublina m.in. do Świdnika, Trawnik, Kaniego i Chełma, a także zapowiedziano skrócenie czasu przejazdu między stolicą województwa a Zamościem i Roztoczem – wszystkie połączenia w tym kierunku zostały przyspieszone na odcinku do Krasnegostawu, co ma dać ok. 20 minut oszczędności.

Nowością w rozkładzie ma być też połączenie Lublin–Hrubieszów (kursujące poza wakacjami letnimi): wyjazd z Lublina zaplanowano po 15 w piątki, a powrót z Hrubieszowa w niedziele po godz. 16. Wzmacniana jest także oferta na osi Łuków–Biała Podlaska–Terespol: ma dojść pociąg po 21 z Białej Podlaskiej do Terespola (jako wydłużenie relacji istniejącego pociągu z Lublina) oraz kurs po 7 z Terespola w kierunku Łukowa. Dodatkowo zwiększy się liczba weekendowych połączeń między Lublinem a Szastarką, Dęblinem i Chełmem.

Warto pamiętać o rozwiązaniu, które może zaskoczyć rzadziej podróżujących: część punktów działa jako przystanki „na żądanie”. To m.in. Pałecznica, Rudnik i Lublin Ponikwoda (linia nr 30), Żulin, Wólka Orłowska, Złojec (linia nr 69) oraz Mokre (linia nr 72). Jeśli chcemy tam wsiąść – trzeba czekać w miejscu widocznym dla maszynisty; jeśli wysiąść – należy zgłosić to obsłudze pociągu odpowiednio wcześniej, nie później niż na stacji poprzedzającej.

Jak podkreślał marszałek Jarosław Stawiarski, nowa oferta ma być odpowiedzią na sygnały mieszkańców oczekujących większej liczby połączeń i łatwiejszego dojazdu do mniejszych miejscowości. Dla wielu osób to może być po prostu najprostszy wybór: zamiast kalkulować, gdzie „stoi” ruch – wsiąść do pociągu i dojechać w stałym czasie.

Zobacz także: Jarmark na Placu Zamkowym w Lublinie

Rockowe kalendarium
Jak przegrana Gołoty stała się hitem Kazika. ROCKOWE KALENDARIUM