Złodzieje połasili się na sejf z zakładu przetwórczego. W środku znaleźli marne grosze, a teraz grozi im 10 lat więzienia

2026-03-24 11:41

Dwaj mieszkańcy powiatu lubartowskiego odpowiedzą za kradzież z włamaniem do zakładu przetwórczego w powiecie parczewskim. Choć ich łup wyniósł zaledwie 1500 złotych, sprawa zakończyła się zatrzymaniem i trzymiesięcznym aresztem. Grozi im nawet 10 lat więzienia.

Kradzież

i

Autor: KPP Lubartów/ Materiały prasowe

Włamanie do zakładu w powiecie parczewskim. Ukradli sejf

Do zdarzenia doszło 20 marca na terenie powiatu parczewskiego. Jak ustalili funkcjonariusze, 52-latek i 29-latek włamali się do jednego z lokalnych zakładów przetwórczych. Z wnętrza budynku wynieśli sejf, w którym znajdowała się gotówka, a także zabrali rejestrator monitoringu.

Szybko okazało się, że skradziony łup nie był zbyt imponujący – w metalowej skrytce znajdowało się zaledwie 1500 złotych. Pomimo stosunkowo niewielkiej wartości skradzionego mienia, sprawa zyskała priorytetowy charakter, a działania śledczych szybko doprowadziły do wytypowania sprawców włamania.

Szybka akcja kryminalnych z Lubartowa. Zatrzymali sprawców

Rozwikłaniem sprawy zajęli się kryminalni z Lubartowa, którzy niezwłocznie podjęli intensywne czynności operacyjne. Funkcjonariusze w krótkim czasie zidentyfikowali osoby podejrzane o dokonanie tego przestępstwa. Byli to dwaj mężczyźni zamieszkujący teren powiatu lubartowskiego.

Podejrzani zostali zatrzymani niedługo po zgłoszeniu włamania i osadzeni w policyjnym areszcie. Stróżom prawa udało się również odzyskać część utraconych przedmiotów. Niedaleko miejsca, w którym ujęto sprawców, mundurowi odnaleźli skradziony sejf, rejestrator monitoringu oraz nożyce ogrodowe.

Podczas dalszych czynności śledczych na jaw wyszło, że starszy z mężczyzn, 52-latek, miał już w przeszłości konflikt z prawem i był karany za podobne czyny. Obecnie policjanci weryfikują, czy zatrzymani mogą być odpowiedzialni za inne włamanie, do którego doszło na obszarze powiatu lubartowskiego.

Sąd w Lubartowie zdecydował o areszcie dla włamywaczy

Obaj zatrzymani usłyszeli już formalne zarzuty dokonania kradzieży z włamaniem. W minioną sobotę mężczyźni zostali doprowadzeni przed oblicze sędziego Sądu Rejonowego w Lubartowie, który po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zadecydował o umieszczeniu ich w trzymiesięcznym tymczasowym areszcie.

Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 10. Warto zaznaczyć, że 52-latek będzie odpowiadał przed sądem w warunkach powrotu do przestępstwa, co może wpłynąć na wymiar zasądzonej kary.

Przedstawiciele policji po raz kolejny przypominają o konieczności właściwego zabezpieczania swojego majątku i reagowania na wszelkie niepokojące sytuacje w okolicy. Funkcjonariusze podkreślają, że każdy sygnał przekazany odpowiednim służbom może okazać się kluczowy dla szybkiego namierzenia i zatrzymania przestępców.

Lubelskie: ESKA Lublin rozdawała żonkile na wiosnę