Dramat w gminie Izbica. 41-latek znęcał się nad matką
Prawdziwy koszmar przeżywała 74-letnia mieszkanka gminy Izbica, która 4 stycznia 2026 roku zdecydowała się zawiadomić policję o przemocy domowej. Jej oprawcą okazał się własny, 41-letni syn. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna od dłuższego czasu stosował wobec seniorki przemoc fizyczną i psychiczną. Regularnie wszczynał awantury, podczas których bił kobietę rękami po całym ciele, a także groził jej pozbawieniem życia i spaleniem domu.
Atak nożem na policjanta podczas interwencji
Interwencja policji w miejscu zamieszkania kobiety przybrała bardzo niebezpieczny obrót. Wezwani na miejsce funkcjonariusze zastali wyjątkowo agresywnego 41-latka. Mężczyzna nie zamierzał podporządkować się poleceniom i w pewnym momencie rzucił się z nożem na jednego z policjantów. Dzięki profesjonalnej i szybkiej reakcji napastnik został obezwładniony i zatrzymany, zanim zdołał kogokolwiek skrzywdzić. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca był trzeźwy.
Areszt i poważne zarzuty. Napastnikowi grozi 10 lat więzienia
Bezpośrednio po zatrzymaniu 41-latek trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia, 5 stycznia, został doprowadzony do Prokuratury w Zamościu, gdzie przedstawiono mu szereg zarzutów. Odpowie za znęcanie się nad osobą najbliższą, stosowanie przemocy w celu wymuszenia określonego zachowania oraz za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego. Na wniosek policji i prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.