W tym miesiącu m.in. 22 - osobowa grupa osadzonych, posprzątała zaśmiecone tereny zielone pomiędzy ulicą Zemborzycką, a ulicą Smoluchowskiego w Lublinie. Łącznie zebrane zostały około 150 worki odpadów oraz śmiecie gabarytowe i opony.
Te osoby odbywają kary w zakładzie karnym typu pół-otwartego, a osadzeni przebywający w jednostce penitencjarnej bardzo chętnie angażują się w tego typu działania. To pozwala im pomóc lokalnej społeczności. W ramach procesu resocjalizacji zbliża ich to do warunkowego przedterminowego zwolnienia i jednocześnie wcześniejszego opuszczenia jednostki - mówi major Anna Szyszka rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Lublinie
Podobne sprzątania odbywają się w ramach wspólnych działań Aresztu Śledczego w Lublinie ze Strażą Miejską Miasta Lublin oraz Wydziałem Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin.
Strażnicy miejscy już wiedzą jak się pracuje z osobami pozbawionymi wolności. To są osoby, które są bardzo dobrymi pracownikami i wykonują rzetelnie swoje obowiązki, ponieważ mają świadomość tego, że to ich zbliża do wcześniejszego wyjścia. Więc Straż Miejska bardzo chętnie w tego typu inicjatywy wchodzi - dodaje major Szyszka.
Tego typu działania mają nie tylko wymiar społeczny, ale też praktyczny, ponieważ pomagają przygotować skazanych do powrotu na wolność i zwiększają ich szanse na wcześniejsze opuszczenie zakładu karnego.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Nietypowa akcja ratunkowa. Sowa uwolniona z sieci