1-go listopada i w następującym po nim Dniu Zadusznym każdy cmentarz w Polsce rozświetli się tysiącami zniczy oświetlającymi pięknie przystrojone groby. Polacy wierni są ponad tysiącletniej tradycji Kościoła Katolickiego nakazującej wspominanie dusz tych, którzy odeszli, nie tylko świętych, to wydatki związane z tym chcemy utrzymywać w ryzach.
Kilka dni temu ukazał się sondaż IBRiS dla Santander Consumer Bank Polska, w którym większość respondentów (41 proc. ) zadeklarowała, że wyda na ten cel od 201 do 500 zł. To dużo i mało, jeśli weźmie się pod uwagę ceny zniczy, wiązanek i kwiatów. Nawet w tak tradycyjną sferę wchodzi nowoczesność - wiązanki wykonane z tworzyw sztucznych stają się coraz bardziej popularne. Irena Semenets (50 l.), florystka i twórczyni pięknych wiązanek z Lublina tłumaczy, że to po prostu wygodne. Kwiaty, gałązki, listki, itp. są już praktycznie nie do odróżnienia od tych żywych - oczywiście te lepszej jakości. Są trwalsze i wyglądają niesamowicie nawet po kilku miesiącach. Swobodnie wystarczają np. do Wielkanocy, kiedy można zastąpić je wiosennym stroikiem.
- Coraz częściej składamy się w gronie rodzinnym na jedną, ale porządną wiązankę. Do tego utrzymany w takim samym stylu bukiet do wazonu. To wygląda bardziej elegancko niż kilka mniejszych - opowiada pani Irena. Koszty? W Lublinie od 150 zł, do nawet 750 zł za olbrzymią, pełną kwiatów i innych dodatków wiązankę. - W tym roku największym powodzeniem cieszy się kolor bordowy i biel. Nowością są kwiaty wykonane z pianki, które cieszą się wyjątkowym powodzeniem.
Nowe zdobywa coraz większą popularność także jeśli chodzi o znicze: solarne światła można kupić już za 30 zł, a piękne, dobrej jakości znicze solarne kosztują ok. 100 zł za sztukę. Dają światło przez kilka miesięcy.