Spis treści
Zagraniczni inwestorzy szturmują polski rynek mieszkaniowy
Osoby z zagranicy od dłuższego czasu wykazują ogromne zainteresowanie mieszkaniami w Polsce. Statystyki udostępnione przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz dane serwisu GetHome.pl dowodzą, że udział obcokrajowców w transakcjach nieustannie rośnie. W zestawieniach bezapelacyjnie królują Ukraińcy, jednak analitycy podkreślają wyraźną zmianę w motywacjach wszystkich kupujących. Obecnie celem nie jest wyłącznie obracanie kapitałem czy szybki zysk z wynajmu.
Jeszcze kilkanaście lat temu polski rynek mieszkaniowy przyciągał przede wszystkim kapitał, często anonimowy, nastawiony na szybki zysk i równie szybkie wyjście z inwestycji. Dziś Polska przyciąga głównie ludzi, którzy przyjeżdżają tu pracować, studiować, zakładać firmy i z czasem zapuszczać korzenie - mówił Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.
Gigantyczny skok sprzedaży nieruchomości w ciągu dziesięciu lat
Warto przyjrzeć się dokładnym statystykom z ostatniej dekady. W 2015 roku obywatele innych państw sfinalizowali w Polsce zakup niespełna 3,8 tysiąca lokali. Zaledwie 10 lat było to już 17,7 tysiąca podpisanych aktów notarialnych. W praktyce oznacza to gigantyczny skok dynamiki sprzedaży, który wyniósł dokładnie 372 procent.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Truli lokatorów i przejmowali ich mieszkania. Szokujące metody działania gangu. „Sąd popełnił błąd”
Polecany artykuł:
Obywatele Ukrainy, Białorusi i Czech dominują na rynku
Zdecydowanym liderem w gronie zagranicznych kupców są bez wątpienia Ukraińcy. Skokowy przyrost umów z ich udziałem odnotowano tuż po eskalacji konfliktu zbrojnego za wschodnią granicą w 2022 roku. W samym 2025 roku obywatele Ukrainy weszli w posiadanie blisko 9,3 tysiąca polskich lokali, których sumaryczny metraż wyraźnie przekroczył barierę 548 tysięcy metrów kwadratowych.
Potężne ożywienie na rynku można zaobserwować także w przypadku Białorusinów. Zestawiając obecne wyniki z rezultatami osiągniętymi w 2019 roku, można stwierdzić, że liczba nabywanych przez nich obiektów urosła ponad 7 razy.
Zaskakująco prezentują się równie mocno zachowania rynkowe Czechów. Inwestorzy zza południowej granicy ochoczo lokują oszczędności w polskich budynkach ze względu na znacznie bardziej przystępne ceny w porównaniu z ich rynkiem krajowym. Spora pula transakcji dotyczy obiektów położonych w popularnych kurortach, które są traktowane jako świetna baza do spędzania krótkich, weekendowych urlopów.
Pracownicy z Indii i Turcji coraz śmielej kupują krajowe lokale
W górę pną się też osoby przybywające z odleglejszych zakątków globu. Wyraźne ożywienie dotyczy zwłaszcza obywateli Indii. Jeszcze w niedalekiej przeszłości kupowali oni na ogół stosunkowo ciasne kawalerki, tymczasem obecnie wartość ich inwestycji uległa zwielokrotnieniu. Grupę tę tworzą w dużej mierze wysoce wykwalifikowani fachowcy pracujący w branży informatycznej, usługach oraz nowoczesnych technologiach.