Śmiertelne zderzenie na trasie S19
- zdarzenie miało miejsce w miejscowości Jonaki po godzinie 22.00,
- prowadzący mazdę 59-letni mężczyzna uderzył w tył volkswagena up,
- na miejscu zginęły dwie osoby, w tym 67-letnia kobieta kierująca volkswagenem oraz 38-letni pasażer,
- do placówki medycznej przewieziono 68-letniego pasażera,
- funkcjonariusze zatrzymali kierowcę mazdy,
- pobrano od niego próbki krwi do analizy laboratoryjnej,
Do dramatycznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło w sobotę 18 kwietnia, tuż po godzinie 22.00. Ze wstępnych informacji zebranych przez funkcjonariuszy z Janowa Lubelskiego wynika, że 59-latek jadący Mazdą 6 najechał na tył poruszającego się przed nim volkswagena up.
Czytaj też: Dramatyczne zderzenie na trasie DK 74. Po ciężko rannego mężczyznę przyleciał śmigłowiec LPR
Za kierownicą uderzonego pojazdu znajdowała się 67-letnia kobieta, która poniosła śmierć na miejscu zdarzenia. Życia nie udało się również uratować 38-letniemu pasażerowi podróżującemu na tylnej kanapie. Trzecia osoba z volkswagena to 68-letni mężczyzna zajmujący przedni fotel pasażera - wymagał pilnej hospitalizacji i został zabrany karetką do placówki medycznej.
Czytaj też: Samochód uderzył w ciągnik z opryskiwaczem. Trzy osoby w szpitalu
Mundurowi natychmiast zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za doprowadzenie do zderzenia. Ponieważ 59-latek nie zgodził się na sprawdzenie stanu trzeźwości urządzeniem pomiarowym, zlecono pobranie od niego próbek krwi w celu weryfikacji obecności alkoholu oraz substancji psychoaktywnych w organizmie.
- Sprawca wypadku 59-latek kierujący mazdą odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających. Został zatrzymany do dalszych czynności procesowych i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych janowskiej komendy Policji – przekazał podinspektor Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie.
Przez wiele godzin policyjni technicy oraz inne służby ratunkowe zabezpieczały ślady na drodze, aby precyzyjnie zrekonstruować przebieg tego tragicznego wieczoru. Dalsze czynności śledcze w tej sprawie są realizowane pod nadzorem prokuratury.