Strażacy usuwają powalone drzewa i zabezpieczają dachy po wichurach na Lubelszczyźnie. Jedna osoba ucierpiała

2026-04-26 11:05

Nieco ponad 100 razy w niedzielny poranek strażacy na Lubelszczyźnie interweniowali w związku z porywistym wiatrem. Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach lubelskim, lubartowskim, chełmskim i tomaszowskim. Wiać ma w regionie do wieczora.

Zamojscy strażacy usuwają skutki silnego wiatru

i

Autor: Komenda Miejska PSP w Zamościu, facebook/ Materiały prasowe

Straży z całego województwa lubelskiego od godz. 8 rano wyjeżdżali już nieco ponad 100 razy. Zdecydowana większość tych zdarzeń to powalone drzewa i ich gałęzie. Wiatr uszkodził dachy na kilkudziesięciu budynkach mieszkalnych i gospodarczych. W Adampolu jest też osoba poszkodowana.

Mężczyzna w wieku 46-lat podróżował osobówką. Drzewo powaliło się na jego pojazd, konar rozbił przednią szybkę i uderzył kierującego. Zespół ratownictwa medycznego zabrał poszkodowanego na badania do szpitala - relacjonuje kpt. Tomasz Stachyra Rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach lubelskim, lubartowskim, chełmskim i tomaszowskim.

Trudna sytuacja pogodowa do wieczora

Przedmioty pozostawione na balkonach lub w ogrodach warto zabezpieczyć - apelują o to strażacy z regionu. Radzą też, by nie parkować aut pod dużymi starymi drzewami.

Liczba niebezpiecznych zdarzeń w województwie może w kolejnych godzinach wzrastać. Do ok. godz. 18 we wszystkich powiatach obowiązuje pogodowe ostrzeżenie dotyczące silnego wiatru. Jego podmuchy mogą w porywach osiągać prędkość 85 km/h z zachodu i północnego zachodu.

Moto Session w Lublinie

Zobaczcie także naszą galerię zdjęć: Niezwykły pacjent w szpitalu w Lublinie. To egipska mumia dziecka

Radio ESKA Google News