Strażacy przeczesują pogorzelisko w Puszczy Solskiej. Prokuratura bada okoliczności pożaru

2026-05-11 14:17

Mimo opadów deszczu strażacy wciąż walczą ze skutkami ogromnego pożaru Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie. Na miejscu pracuje około 200 ratowników, którzy przeczesują teren w poszukiwaniu ukrytych zarzewi ognia. Równolegle prokuratura bada przyczyny pożaru oraz okoliczności tragicznego wypadku pilota, który zginął pierwszego dnia akcji gaśniczej.

Jutro minie tydzień od chwili, gdy w Puszczy Solskiej pojawił się ogień. Choć sytuacja została opanowana, akcja gaśnicza nadal trwa. Strażacy podkreślają, że największym problemem pozostaje bardzo sucha ściółka oraz trudnodostępne tereny torfowisk i bagien, gdzie wciąż pojawiają się pojedyncze ogniska pożaru.

W kulminacyjnym momencie działań z żywiołem walczyło ponad tysiąc osób. Obecnie na miejscu pozostaje około 200 strażaków PSP i OSP, a także Moduł GFFF Lublin. W działaniach wykorzystywanych jest około 50 pojazdów ratowniczo-gaśniczych.

Strażacy przeczesują pogorzelisko

Ratownicy krok po kroku sprawdzają kolejne fragmenty lasu. Ich działania polegają przede wszystkim na lokalizowaniu ukrytych źródeł ognia, przekopywaniu pogorzelisk i monitorowaniu terenu.

– Na miejscu pracuje około 200 strażaków. Przeczesują las w poszukiwaniu zarzewi ognia, przekopują je i dozorują pogorzeliska. Dziś mają tak skontrolować kolejne 450 hektarów. Wykorzystują drony, między innymi drony z systemem termowizji – mówi st. kpt. Mateusz Małyszek z biłgorajskiej straży pożarnej.

Pożar w woj. lubelskim

Bezzałogowe statki powietrzne stale monitorują teren i pomagają lokalizować miejsca, w których temperatura wciąż jest podwyższona. To szczególnie ważne na obszarach bagnistych i torfowych, gdzie dostęp ciężkiego sprzętu jest utrudniony.

Strażacy podkreślają, że mimo ostatnich opadów deszczu zagrożenie nadal nie minęło. Ściółka leśna pozostaje bardzo sucha, dlatego ratownicy liczą na kilkudniowe, intensywniejsze opady. Najbliższy deszcz prognozowany jest w regionie jutro.

Systematycznie sprawdzane i zabezpieczane fragmenty lasu są przekazywane służbom leśnym. Nadal jednak obowiązują ograniczenia w rejonie działań. Droga wojewódzka nr 849 na odcinku objętym akcją pozostaje zamknięta.

Prokuratura bada przyczyny pożaru

Równolegle do działań strażaków trwa śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Biłgoraju. Postępowanie dotyczy zarówno przyczyn wybuchu pożaru, jak i skali zniszczeń w środowisku naturalnym.

Śledczy prowadzą postępowanie w kierunku sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego oraz spowodowania zniszczeń w przyrodzie. Prokuratura sprawdza także, czy do pożaru mogły przyczynić się osoby trzecie.

– Zostało wszczęte śledztwo w sprawie zdarzenia, które zagrażało mieniu wielkich rozmiarów, mającego postać pożaru lasów należących do Nadleśnictwa Józefów oraz lasów należących do prywatnych właścicieli. Przedmiotem śledztwa będzie przede wszystkim próba ustalenia przyczyn tego zdarzenia, a także wykluczenie, czy mogło to być wynikiem działania osób trzecich i czy takie działania miały charakter umyślny lub nieumyślny – poinformował prokurator Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Śledztwo obejmuje również badanie skali strat w świecie roślinnym i zwierzęcym. Ich dokładne oszacowanie będzie możliwe dopiero po całkowitym ugaszeniu pożaru.

Tragiczny wypadek podczas akcji

Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadzi także osobne postępowanie dotyczące katastrofy lotniczej z 5 maja w powiecie biłgorajskim. W trakcie pierwszego dnia akcji gaśniczej zginął pilot uczestniczący w działaniach.

Jak przekazał prokurator Rafał Kawalec, wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że przyczyną śmierci były obrażenia wielonarządowe. Na ostateczne wyniki badań trzeba jeszcze poczekać.

Pożar w Puszczy Solskiej wybuchł we wtorek, 5 maja. Od tamtej pory strażacy nieprzerwanie prowadzą działania gaśnicze i monitoring pogorzeliska. Skala zniszczeń oraz straty w lasach województwa lubelskiego będą znane dopiero po zakończeniu całej akcji.

Zobacz także: Dramatyczne zdjęcia z góry. Tak wygląda pożar Puszczy Solskiej

Pętla Zbrodni
Adwokat diabła? PĘTLA ZBRODNI