Spis treści
Służby szykują się na ferie
Ferie w woj. Lubelskim rozpoczną się 16 lutego i potrwają do 1 marca. Około 300 tys. dzieci i młodzieży będzie przez 2 tygodnie odpoczywało od szkoły. Służby podległe wojewodzie zadbają o ich bezpieczeństwo, także na akwenach.
Służby są w podwyższonej gotowości. Odprawiamy służby przed tym okresem feryjnym, żeby jak najmniej takich zdarzeń, które mogą spowodować zagrożenie życia lub zdrowia wystąpiło – przekonuje Andrzej Maj, wicewojewoda lubelski.
Uwaga na cienki lód!
Z prognoz pogody wynika, że w naszym regionie będzie utrzymywać się temperatura bliska zera, mogą też zdarzyć się dni z roztopami. Szczególnie w takich warunkach wchodzenie na zamarznięte jeziora, rzeki czy zalewy może być ekstremalnie niebezpieczne.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie monitoruje stan zbiorników i rzek, a zwłaszcza w okresie zimowym - grubość lodu. Pamiętajmy, że grubość lodu jest nieprzewidywalna i na krótkim, małym obszarze mogą być różnice. Mogą być to różnice związane i z prądami wodnymi, i z roślinnością, no i przede wszystkim z temperaturą. Wchodzenie na zbiornik wodne, jezioro i zamarzniętą rzekę może grozić załamaniem lodu, może grozić hipotermią. No i oczywiście może też prowadzić do utonięcia – przypomina Marcin Troć, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie.
Czy istnieje pojęcie „bezpiecznej grubości lodu”?
Jaką grubość lodu można uznać za bezpieczną?
To zależy od tego, do jakiego celu służby nam lód. Przyjmuje się, że pokrywa lodowa o gruności około 7 cm to w miarę bezpieczny lód do tego, żeby utrzymać człowieka. Na pewno nie jest to pokrywa, na której ja bym się odważył przemieszczać. Taka w miarę bezpieczna grubość lodu do uprawiania sportów to 20-30 cm – mówi st. bryg. Michał Badach, zastępca Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Strażacy podkreślają jednak, że nigdy nie można być pewnym, jaka jest grubość lodu pod nami.
Jakiego sprzętu będą używali strażacy, w razie ratowania osób na lodzie?
To m. in. stanie lodowe, liny i kolce. Kluczowe jest tutaj zabezpieczenie samych strażaków. Chodzi o ubrania wypornościowe. Zawsze, w każdych działaniach priorytetem musi być bezpieczeństwo ratownika, bo ratownik nieodpowiednio przygotowany do tych działań tak naprawdę za chwilę sam może być kłopotem dla swoich kolegów – dodaje Banach.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Chcą uprawiać ogród na Marsie. Studenci Politechniki Lubelskiej pracują nad rozwiązaniem, które to umożliwi