Spis treści
Wypadek na ulicy Niepodległości w Dęblinie
Dramatyczne sceny rozegrały się krótko po godzinie szesnastej w rejonie ulicy Niepodległości. Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że za kierownicą osobowej toyoty siedziała mieszkanka powiatu ryckiego w wieku 73 lat. Pojazd włączał się do ruchu, wyjeżdżając z podporządkowanej ulicy Rynek na główną arterię miasta.
Kiedy inne auta jadące ulicą Niepodległości zatrzymały się, seniorka bardzo powoli ruszyła z miejsca. Chwilę później samochód niespodziewanie przeciął całą szerokość jezdni, zjechał z asfaltu i z impetem uderzył w barierki otaczające dębliński komisariat.
Błyskawiczna reakcja świadków i policjantów
Jeden z przechodniów, widząc całe zajście, natychmiast zaalarmował oficera dyżurnego jednostki. Przypadkowy obserwator połączył siły z szefem miejscowego komisariatu, który właśnie kończył swój dyżur, i wspólnie rozpoczęli akcję ratunkową na miejscu zdarzenia.
Szybko wyszło na jaw, że siedząca za kółkiem seniorka całkowicie straciła przytomność. Błyskawicznie przystąpiono do udzielania pierwszej pomocy i wezwano na miejsce załogę karetki pogotowia. Mimo ogromnego zaangażowania wielu osób oraz szybkiej interwencji medycznej, wysiłki zmierzające do uratowania życia kobiety zakończyły się niepowodzeniem.
Śledczy badają przyczyny tragedii
O zdarzeniu powiadomiono prokuratora, który przybył na miejsce i podjął decyzję o zabezpieczeniu ciała zmarłej. Zwłoki zostały przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie przeprowadzona zostanie szczegółowa sekcja. Wyniki tych badań mają dać odpowiedź na pytanie, co bezpośrednio doprowadziło do zgonu.
Postępowanie w tej sprawie prowadzą teraz śledczy, których zadaniem jest drobiazgowe odtworzenie przebiegu incydentu.
Zobacz także: S19 w woj. lubelskim