Podczas dzisiejszych obrad Sejmiku panowała powszechna zgodność co do braku akceptacji dla działań strony ukraińskiej. Przedstawiciele poszczególnych klubów jednoznacznie sprzeciwili się gloryfikowaniu formacji i osób odpowiedzialnych za ludobójstwo na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
Marszałek województwa Jarosław Stawiarski podkreślił, że brak refleksji ze strony ukraińskiej i promowanie osób odpowiedzialnych za ludobójstwo uniemożliwiają dalszą współpracę.
To jest nasz sprzeciw symboliczny, żeby Ukraińcy pamiętali, że nie będzie naszej zgody, żeby Szuchewycz i inni spod znaku UPA i OUN byli bohaterami, żeby Ukraińcy budowali swoją tożsamość na bazie tych zbrodniarzy - mówił marszałek Stawiarski.
W głosowaniu wzięło udział 30 radnych. Wszyscy opowiedzieli się za przyjęciem uchwały.
Radni zwracali uwagę, że zrywanie partnerstwa z ukraińskim regionem nie jest równoznaczne z odwróceniem się od narodu ukraińskiego, ani z rezygnacją z humanitarnej pomocy dla ofiar rosyjskiej agresji. Samorządowcy wyraźnie oddzielili wsparcie dla walczącej Ukrainy od braku akceptacji dla polityki historycznej, która gloryfikuje skrajny nacjonalizm.
Decyzja sejmiku oznacza zakończenie dwustronnego porozumienia gospodarczego, naukowego i kulturalnego trwającego od 2004 roku. Radni zaznaczyli jednak, że w przypadku wycofania się Lwowskiej Rady Obwodowej z podjętej decyzji, powrót do rozmów o relacjach partnerskich będzie możliwy w przyszłości.
Zobacz też naszą galerię zdjęć: Pięć nagrobków uszkodzonych. Volvo wjechało w ogrodzenie cmentarza