Spis treści
Kierowca volkswagena wyjechał z leśnej drogi
Tragedia rozegrała się na drodze wojewódzkiej nr 801. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze policji, 76-letni puławianin kierujący volkswagenem polo wyjeżdżał z lasu i wymusił pierwszeństwo na jadącym autobusie MZK.
Uderzenie między pojazdami było niezwykle silne.
Służby ratunkowe błyskawicznie przystąpiły do reanimacji starszego mężczyzny. Niestety wysiłki medyków nie przyniosły rezultatu, a 76-latek poniósł śmierć na miejscu.
Pasażerka auta została ranna
Osobowym autem przemieszczały się dwie osoby. Żona tragicznie zmarłego mężczyzny została przetransportowana do puławskiego szpitala.
W pojeździe komunikacji miejskiej znajdowało się więcej osób. Zgodnie z informacjami puławskiej komendy policji, autobusem podróżowało łącznie siedmiu pasażerów wraz z kierowcą. 58-letni kierujący z gminy Puławy był trzeźwy, co potwierdziło badanie alkomatem. Mężczyzna doznał jedynie powierzchownych potłuczeń.
Interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
Wśród podróżnych w autobusie znajdowała się kilkuletnia dziewczynka. Dziecko potrzebowało natychmiastowej opieki i zostało zabrane helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do kliniki w Lublinie.
Dwie dorosłe pasażerki autobusu również wymagały pomocy medycznej i przewieziono je ambulansami do placówki w Puławach.
Utrudnienia w ruchu potrwają kilka godzin
Na miejscu zdarzenia działają policyjni śledczy pod ścisłym nadzorem prokuratury. Służby starają się odtworzyć dokładne okoliczności i przyczyny tego dramatycznego wypadku.
Odcinek drogi wojewódzkiej 801 między Puławami a Dęblinem pozostaje całkowicie zamknięty dla ruchu. Auta osobowe kierowane są na objazd przez miejscowość Gołąb, korzystając z Alei Miłości. Z kolei pojazdy ciężarowe muszą kierować się na Kozienice lub wybierać krajową siedemnastkę przez Dęblin.
Funkcjonariusze proszą wszystkich zmotoryzowanych o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne stosowanie się do wydawanych instrukcji. Kierowcy nie powinni zbliżać się do zamkniętego fragmentu trasy.