Konkurs pozwala na promocję unikatowych smaków czterech subregionów: lubelskiego, bialskiego, zamojskiego i chełmskiego.
Robimy coś bardzo ciekawego. Odwołujemy się do przeszłości, do przeszłości Lubelszczyzny, która jest różnorodna. Pamiętajmy, że naszą siłą, siłą kulturową jest także dziedzictwo kulinarne i chcemy pokazywać, chcemy zaktywizować te prawie 2 tysiące kół gospodyń wiejskich, które na terenie województwa lubelskiego funkcjonują, żeby zajrzały do starych notatek, do starych przepisów, które będą zaświadczały o tym, że każdy z regionów ma coś do zaoferowania - podkreśla marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.
Gwiazdą oraz jurorką wydarzenia została znana restauratorka Ewa Wachowicz.
Bardzo fajny pomysł, bardzo fajny projekt. Mam ogromny zaszczyt być jurorem w tym świetnym konkursie. Te kobiety, które zrzeszają się w kołach gospodyń wiejskich, kultywują i pielęgnują tradycje kulinarne, odszukują stare receptury oraz dbają o to żeby to nie zaniknęło. Na pewno znajdę tu coś, czego nie znam. Pochodzę z Małopolski, wychowałam się w Beskidzie Niskim i w moim rejonie czuję się bardzo dobrze. Tutaj w Lublinie też byłam, też realizowałam na terenie Lublina mój program kulinarny "Ewa Gotuje", ale zawsze jest tak, że znajdę jakiś smak, smaczek, którego na pewno nie znam - mówi Ewa Wachowicz.
Kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich to nasze swoiste ambasadorki, a ich działalność nie ogranicza się jedynie do gotowania.
Promujemy i kultywujemy nasze lokalne tradycje, nasze lokalne dziedzictwo. Jesteśmy na przykład depozytariuszami wpisu na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego trzech zjawisk: pająków lubelskich, pisanek batikowych i krasek z Krasnegostawu. Natomiast przepisy kulinarne wyszukujemy w zeszytach naszych babć. W ten sposób kultywujemy też nasze lokalne potrawy, gotujemy, ale wykonujemy również inne rękodzieło ludowe, takie tradycyjne właśnie pisanki czy palmy - opowiada Małgorzata Bandosz przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Woli Żulińskiej w powiecie krasnostawskim.
Na uczestniczki czekają nagrody o łącznej wartości 150 tysięcy złotych. Zainteresowane koła mają czas na przesłanie zgłoszeń do 5 maja.
Zobacz także naszą galerię zdjęć: Spór o Ambasadora Województwa Lubelskiego. Marszałek odpowiada na wniosek