Uszkodzili samochód… przez pomyłkę
Do zdarzenia doszło w połowie marca w Białej Podlaskiej. Jak udało się ustalić policjantom, nieznany sprawca przeciął cztery opony w należącym do poszkodowanej samochodzie osobowym.
- Dodatkowo zarysował też karoserię. Straty zostały oszacowane przez pokrzywdzoną na kwotę około tysiąca złotych. Kobieta nie podejrzewała zupełnie kto mógłby dokonać tych zniszczeń – relacjonuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej policji.
Jak się okazało, sprawców było dwóch. To 18 i 24-latek. Zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Są mieszkańcami Białej Podlaskiej.
- Zarówno u 18-latka jak też starszego z mężczyzn policjanci ujawnili woreczki z białą substancją. Po przeprowadzeniu wstępnego badania potwierdzili, że jest to mefedron. Nielegalna substancja została zabezpieczona – przyznaje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Będą odpowiadać za uszkodzenie auta oraz posiadanie narkotyków. Jak przyznają policjanci, 24-latek usłyszał zarzut udzielania tych środków.
Dlaczego uszkodzili auto? W trakcie rozmowy z policjantami jeden z zatrzymanych przyznał, że… przez pomyłkę.
Grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.
ZOBACZ TAKŻE: Tragiczny wypadek w pow. świdnickim