Protest rolników 14 listopada 2025 w woj. lubelskim! Tu będą utrudnienia w ruchu

2025-11-14 10:21

14 listopada 2025, rolnicy z województwa lubelskiego wyjdą na ulice, by zaprotestować przeciwko dramatycznej sytuacji ekonomicznej w sektorze rolnym. Największe utrudnienia wystąpią w Lublinie, gdzie w godzinach południowych planowana jest duża demonstracja przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim przy ul. Spokojnej.

Strajk rolników w Kielcach

i

Autor: Piotr Stańczak

Protest rolników w Lublinie

Demonstracja w Lublinie zaplanowana została na godziny 12:00–14:00 przed budynkiem Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Na miejscu spodziewanych jest kilkuset rolników z całego regionu, co wymusiło wprowadzenie istotnych zmian w organizacji ruchu.

  • od 11:00 do końca protestu wyłączona z ruchu będzie część ul. Spokojnej,
  • na ul. Chmielnej wprowadzony zostanie ruch dwukierunkowy,
  • od 6:00 rano obowiązuje zakaz korzystania z miejsc parkingowych przy LUW.

Służby apelują do kierowców o omijanie okolicy i zachowanie szczególnej ostrożności. Możliwe są chwilowe blokady i spowolnienia na wszystkich drogach dojazdowych do obszaru protestu.

- Nasze postulaty od dłuższego czasu pozostają niezmienne. Wciąż brakuje realnej reakcji na zatrzymanie importu żywności z Ukrainy. Chcemy, aby ten import został ucywilizowany, aby żywność trafiająca na polskie stoły charakteryzowała się tak wysoką jakością, jak produkty polskich rolników. Drugim aspektem jest umowa Mercosur, która — wbrew interesom unijnych rolników, nie tylko polskich — jest forsowana przez państwa członkowskie gotowe sprzedać swoje interesy kosztem życia rolników - mówi nam Sylwester Dziewulski, rolnik z województwa lubelskiego. - Dzisiejsza manifestacja jest jedną z pierwszych i ma charakter pikiety. Chcemy podczas niej przekazać nasze postulaty, które od pewnego czasu komunikujemy bezpośrednio rządowi, tak aby premier, rząd i minister rolnictwa wiedzieli, czego oczekują polscy rolnicy. Bo dziś można powiedzieć, że próbują uchylić się od pewnych zobowiązań, udając, że tak naprawdę nie wiedzą, o co nam chodzi. My te postulaty spisaliśmy i chcemy je przekazać bezpośrednio wojewodzie, a tym samym premierowi - dodaje. 

Protest rolników w Medyce

Dlaczego rolnicy protestują?

Sytuacja ekonomiczna wielu gospodarstw jest dramatyczna. Ceny płodów rolnych spadają od miesięcy i często są niższe niż koszty produkcji. Przykładowo:

  • pszenica: 650–700 zł/t,
  • kukurydza: realnie nawet 340 zł/t po potrąceniach,
  • tuczniki: poniżej 5 zł/kg,
  • mleko: spadek ceny skupu o 46 groszy w dwa miesiące.

Jednocześnie koszty produkcji – paliwo, nawozy, pasze, kredyty – pozostają wysokie. Dodatkowo część skupów ogranicza przyjęcia towaru, a rynek zalewany jest importem produktów rolno-spożywczych, co – jak podkreślają rolnicy – wypiera polską żywność.

Ich główne postulaty to m.in. ograniczenie importu z Ukrainy i krajów Mercosur, rekompensaty za niskie ceny skupu, wsparcie w kosztach energii i paliwa oraz działania chroniące polską produkcję.

Protesty w całej Polsce i w Europie. To początek większej akcji

Według danych Tygodnika Rolniczego, od 14 listopada do 14 grudnia zaplanowano protesty w 41 lokalizacjach w całej Polsce, m.in. w Sochaczewie, Rzeszowie, Drawsku Pomorskim, Darłowie, Kołobrzegu, Pyrzycach, Koszalinie, Biesiekierzu czy Ustroniu Morskim. Akcję organizują Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników, Kółka Rolnicze, NSZZ „Solidarność” RI i Zachodniopomorska Izba Rolnicza.

Równocześnie trwają przygotowania do wielkiej europejskiej demonstracji w Brukseli, zaplanowanej na 18 grudnia, na którą wybierają się rolnicy z wielu państw UE, w tym Polski.

Organizatorzy nie wykluczają, że jeśli władze nie podejmą działań, protesty obejmą całą Polskę jeszcze przed świętami.

Zobacz także: To jedyna taka sala w regionie. Pomaga dzieciom zapomnieć, że są w szpitalu. Sala Doświadczania Świata

Nosel wkręca
Wata szklana