Pożar gmachu Starej Giełdy Papierów Wartościowych. Ogromne straty i narodowa tragedia

2024-04-16 11:01

Zniszczony we wtorek przez pożar gmach Starej Giełdy Papierów Wartościowych w stylu romantyzmu holenderskiego, nazywany był kopenhaską katedrą Notre Dame. Zabytek z 1625 roku stracił charakterystyczną wieżę z iglicą w kształcie wijących się ogonów czterech smoków - element panoramy miasta.

Pożar wybuchł we wtorek rano na dachu, gdzie trwały prace dekarskie w związku z remontem, a następnie ogień przeniósł się na niższe kondygnacje.

– Gmach Starej Giełdy to jest ikona miasta. Budynek został zamówiony przez króla Chrystiana IV, zwanego budowniczym Danii, dzięki któremu powstało wiele ważnych dla Kopenhagi obiektów – takich jak Zamek Rosenberg czy Okrągła Wieża – wyjaśnił na konferencji prasowej dla międzynarodowej prasy, w tym PAP, dyrektor Zamku Christiansborg Mads Damsbo.

Jak dodał, "architektura budynku miała pokazywać królewską wizję centralnego miejsca Kopenhagi w handlu międzynarodowym".

– Budynek giełdy musiał być więc spektakularny – zaznaczył.

Pożar Gmachu Starej Giełdy w Kopenhadze. Bestie nie uchroniły przed językami ognia

Według legendy mityczne bestie na wznoszącej się na wysokość 56 metrów iglicy strzegły Giełdę przed uderzeniami wroga - Szwedami, Brytyjczykami lub Niemcami oraz ogniem, który trawił w przeszłości sąsiedni Zamek Christiansborg.

– Straty wywołane pożarem są ogromne, nawet jeśli uratuje się część budynku oraz obrazów wyniesionych ze środka – ocenił Damsbo. – Jest to narodowa tragedia dla nas, Duńczyków, dla naszego dziedzictwa. To również strata dla historii kapitalizmu – przekonywał.

Damsbo pytany o to, jak to możliwe, że zabytek spłonął, nie chciał spekulować, ale ogólnie przypomniał, że stare drewno jest szczególnie podatne na zaprószenie ognia, a w gęsto zabudowanym mieście, takim jak Kopenhaga, łatwo o źródło ognia.

Budowę Giełdy z czerwonej cegły i piaskowca o długości 150 metrów, według projektu braci architektów Lorenza i Hansa van Steenwinckel, rozpoczęto w 1618 roku, a jego dach ukończono w 1624 roku, dlatego modernizacja tej części miała być gotowa na jubileusz 400-lecia. Do 1659 roku poszycie było z ołowiu. Zostało przetopione na kule armatnie, potrzebne do toczących przez Danię wojen ze Szwecją. Następnie dach pokryty został miedzią.

– Przerażający widok z dzisiejszego ranka, 400 lat duńskiego dziedzictwa kulturowego w płomieniach – napisał na platformie X minister kultury Danii Jakob Engel-Schmidt.

– To jest nasza katedra Notre Dame – powiedział duńskiej telewizji TV 2 jeden z mieszkańców Kopenhagi.

Stara Giełda Papierów Wartościowych znajduje się w ścisłym centrum Kopenhagi, nieopodal siedziby parlamentu oraz rządu.

Zobacz także: Lublin jak Miami Vice. Zobacz miasto pełne neonów z lat 70’ 

ROLKI